Włodzimierz Czarzasty poinformował, że przedstawi podczas posiedzenia prezydium Sejmu wniosek o odebranie Zbigniewowi Ziobrze diety poselskiej i 90 proc. wynagrodzenia. – Jak wiecie, prokuratura wystawiła list gończy za panem Ziobro. Szuka go po to, żeby ogłosić mu zarzuty. Sejm w tej sprawie działa szybciej. 10 marca na prezydium Sejmu postawię wniosek o zabraniu panu Ziobrze w sposób ostateczny diety oraz 90 proc. wynagrodzenia – poinformował marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty w nagraniu udostępnionym w poniedziałek w mediach społecznościowych.
– Będzie dostawał od tego momentu 1350 zł. Dla mnie dużo za dużo jak na Ziobrę. Tak skończyła się wycieczka zimorodka do miasteczka – skwitował lider Lewicy.
Ziobro odpowiada
Były szef MS odpowiedział marszałkowi. "Słuchaj, Czarzasty: Polacy widzą rachunki. Widzą ceny. I coraz lepiej widzą, kto ich ordynarnie oszukuje. Pamiętacie 5,19 zł za litr? Dziś wystarczy podejść do dystrybutora, by zobaczyć skalę tego kłamstwa" – pisze Zbigniew Ziobro.
"A teraz były komunistyczny aparatczyk, na zlecenie Tuska, urządza propagandową szopkę i z powagą ogłasza, że od jutra pozbawi mnie diety i uposażenia. Tyle że prokuratura w sfabrykowanym na polityczne zamówienie śledztwie zabrała mi te środki już w listopadzie ubiegłego roku – co do jednego złotego. Jak na kogoś, kto brał udział w postkomunistycznym złodziejstwie zwanym 'uwłaszczeniem' nomenklatury i pobierał lekcje w Moskwie, ta propaganda jest wyjątkowo głupia, tępa i przeciwskuteczna" – podsumował polityk PiS.
Ziobro z azylem na Węgrzech. Za co ściga go prokuratura?
Zbigniew Ziobro przebywa obecnie na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny i ochronę międzynarodową. Nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miał wrócić do kraju. Były minister sprawiedliwości nie wierzy bowiem, że pod rządami Donalda Tuska ma szansę na sprawiedliwy proces.
Prokuratura zarzuca politykowi Prawa i Sprawiedliwości m.in., że jako szef MS kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Według prokuratury Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych oraz dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
Na początku lutego prokurator z Zespołu Śledczego nr 2 Prokuratury Krajowej wydał postanowienie o poszukiwaniu byłego ministra sprawiedliwości listem gończym. Komenda Stołeczna Policji opublikowała na swojej stronie komunikat z wizerunkiem i danymi posła PiS. "Osoby posiadające jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu poszukiwanego, są proszone o kontakt osobisty lub telefoniczny z funkcjonariuszami Komendy Stołecznej Policji" – podano.
Czytaj też:
Sikorski atakuje Węgry. Jest reakcja ukraińskiego MSZCzytaj też:
Ziobro: Żurek chce robić karierę czekisty. Kwalifikacje ma doskonałe
