W poniedziałek obchodzony był Dzień Przyjaźni Polsko–Węgierskiej. Z tej okazji w Przemyślu spotkali się prezydenci Karol Nawrocki oraz Węgier Tamás Sulyok.
– Przyjaźń polsko-węgierska trwa i będzie trwać, ale jak to w przyjaźni, są rzeczy, w których się nie zgadzamy: Polacy kochają Węgrów, ale nienawidzą Władimira Putina, który jest zbrodniarzem wojennym – powiedział prezydent Karol Nawrocki na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Węgier Tamasem Sulyokiem.
Nawrocki kontra dziennikarz TVN24
Po zakończeniu konfederacji prasowej, reporter TVN24 Mateusz Półchłpek, dopytywał krzycząc do prezydenta, czy przed zaplanowanym na poniedziałkowy wieczór spotkaniem z premierem Węgier Viktorem Orbanem nie przeszkadza mu „zażyłość” szefa węgierskiego rządu z Władimirem Putinem.
Prezydent Karol Nawrocki podszedł w kierunku dziennikarza i gestykulując odpowiedział.
– O co chce pan dopytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Robiliście materiały o tym, że mnie ściga Putin? Pan redaktor niech się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski – stwierdził.
– Czy panu nie przeszkadza… – próbował powtórzyć pytanie reporter. – A cztery miesiące temu panu przeszkadzało – dodał, odnosząc się do odwołanego spotkania Karola Nawrockiego i Wiktora Orbana z końca ubiegłego roku.
– Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? Do widzenia – odparł prezydent i zakończył rozmowę.
Rzecznik prezydenta skomentował sprawę
Rzecznik prasowy prezydenta, Rafał Leśkiewicz, odniósł się do sprawy w stanowisku przekazanym Wirtualnej Polsce.
„Pan prezydent odpowiedział na pytanie dziennikarza wykrzyczane po zakończeniu oświadczeń obu prezydentów: Polski i Węgier. Zwrócił uwagę na wypowiedź sprzed kilku minut, gdzie w sposób zdecydowany oceniał działania Putina i jego zbrodniczą politykę” – poinformował portal Rafał Leśkiewicz.
Czytaj też:
Nawrocki ostro do TVN24: Pan redaktor niech się ogarnie i słucha, co mówi prezydentCzytaj też:
Nawrocki starł się z dziennikarzem TVN24. "Nie czepiajcie się prezydenta"
