Kolejna osobliwa konferencja Trumpa. "Możecie pytać o seks"

Kolejna osobliwa konferencja Trumpa. "Możecie pytać o seks"

Dodano: 
Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump Źródło: PAP/EPA / Jim Lo Scalzo
Podczas ostatniej konferencji prasowej Donalda Trumpa padły zaskakujące słowa. Prezydent USA stwierdził, że dziennikarze mogą go pytać o jego życie seksualne.

Prezydent USA Donald Trump podczas piątkowego szczytu inwestycyjnego na Florydzie wygłosił krótką, żartobliwą uwagę na temat seksu. Komentarz padł po jego wystąpieniu na konferencji Future Investment Initiative (FII) Priority Summit, organizowanej przy wsparciu Arabii Saudyjskiej.

Na początku sesji pytań i odpowiedzi Trump powiedział, że – jak stwierdził – "w przeciwieństwie do innych polityków" nie zna pytań z wyprzedzeniem.

twitter

– Możecie zapytać mnie o wszystko. Możecie rozmawiać o seksie. Możecie, do cholery, robić, co chcecie. Jestem tu dla was. Możecie zadać dowolne pytanie – powiedział Trump.

Portal ABC w komentarzu ocenił, że wypowiedź prezydenta stanowiła lżejszy akcent po przemówieniu poświęconym inwestycjom międzynarodowym, wzrostowi gospodarczemu oraz konfliktowi z Iranem.

Wojna na Bliskim Wschodzie. "To był po prostu szantaż"

W swoim wystąpieniu Trump odniósł się m.in. do sytuacji na Bliskim Wschodzie.

– Dziś wieczorem jesteśmy bliżej niż kiedykolwiek narodzin Bliskiego Wschodu, który będzie wreszcie całkowicie wolny od irańskiego terroru, agresji i nuklearnego szantażu. Właśnie to się wydarzyło. Przez lata mieliśmy do czynienia z nuklearnym szantażem, a nawet czymś więcej. To był po prostu szantaż – powiedział.

Dodał również, że Stany Zjednoczone „kończą z zagrożeniem stwarzanym przez ten radykalny reżim”, odnosząc się do działań militarnych wobec Iranu.

– Pod moim przywództwem Ameryka eliminuje zagrożenie ze strony tego radykalnego reżimu, niszcząc zdolności Iranu w ramach Operacji Epic Fury. Nikt nigdy nie widział czegoś podobnego. Mamy najpotężniejszą armię na świecie. Przez 47 lat Iran był znany jako prześladowca Bliskiego Wschodu. Ale już nim nie jest. Są w odwrocie – powiedział Trump.

Krótko po wystąpieniu prezydenta USA pojawiły się doniesienia o rannych amerykańskich żołnierzach po irańskim ataku rakietowym na bazę wojskową w Arabii Saudyjskiej.

Agencja Associated Press, powołując się na anonimowych przedstawicieli władz USA zaznajomionych ze sprawą, podała, że rannych zostało co najmniej 10 amerykańskich żołnierzy, z czego dwóch odniosło ciężkie obrażenia.

Czytaj też:
Trump znów uderza w NATO. "Przypomnicie sobie moje słowa"
Czytaj też:
"On to powiedział i nie może cofnąć". Trump rozczarowany słowami ministra obrony Niemiec

Źródło: ABC, WJLA, X
Czytaj także