Iran zestrzelił amerykański statek powietrzny

Iran zestrzelił amerykański statek powietrzny

Dodano: 
Teheran. Zdj. ilustracyjne
Teheran. Zdj. ilustracyjne Źródło: PAP/EPA / ABEDIN TAHERKENAREH
Irańska Gwardia Rewolucyjna poinformowała o zestrzeleniu amerykańskiego statku powietrznego, który brał udział w poszukiwaniu zaginionego pilota zestrzelonego nad Iranem.

"Amerykański statek powietrzny wroga poszukujący pilota zestrzelonego myśliwca został zniszczony przez islamskich bojowników w południowej prowincji Isfahan" – poinformowała irańska agencja.

Z kolei BBC twierdzi, że "amerykański statek powietrzny" to w rzeczywistości dron wojskowy.

IRGC: "Czarny dzień dla USA i Izraela"

Tymczasem w sobotę Islamic Revolutionary Guard Corps poinformował o serii zestrzeleń w irańskiej przestrzeni powietrznej. Według tej wersji wydarzeń w ciągu jednego dnia strącono myśliwiec i pięć innych statków powietrznych. Iran potwierdził zestrzelenie amerykańskiego F-15E. Obaj piloci się katapultowali – jednego udało się uratować, drugi jest poszukiwany. Pojawiły się też doniesienia o rozbiciu samolotu A-10 Warthog oraz trafieniu śmigłowca Black Hawk.

IRGC twierdzi również, że zniszczono dwa drony MQ-9, jednego drona Hermes oraz przechwycono dwa pociski manewrujące. "Siły obrony powietrznej przechwyciły wiele wrogich celów" – podano w oświadczeniu, nazywając sytuację "czarnym dniem dla USA i Izraela".

Strona amerykańska nie potwierdza tych informacji i utrzymuje, że kontroluje przestrzeń powietrzną nad Iranem. Rozbieżności w przekazach pokazują, że obok działań militarnych trwa także intensywna walka informacyjna.

Trump daje Iranowi 48 godzin

Prezydent USA Donald Trump ponownie zaostrzył ton wobec Iranu i skrócił wcześniejsze ultimatum. W sobotę prezydent USA wydał oświadczenie, w którym dał Teheranowi 48 godzin na zawarcie porozumienia z Waszyngtonem lub odblokowanie cieśniny Ormuz.

"Pamiętacie, jak dałem Iranowi dziesięć dni na zawarcie porozumienia albo otwarcie cieśniny Ormuz? Czas ucieka – 48 godzin, zanim zapanuje tam piekło" – napisał Trump w sobotę w serwisie Truth Social.

Jeszcze 26 marca amerykański prezydent informował, że wstrzymuje ataki na irańskie elektrownie na 10 dni – do 6 kwietnia. Wcześniej mówił o możliwych uderzeniach już po 48 godzinach, później jednak wydłużał termin, sugerując, że Teheran może być gotowy do rozmów.

Warunki USA pozostają bez zmian. Chodzi przede wszystkim o odblokowanie cieśniny Ormuz, jednego z kluczowych szlaków transportu ropy i gazu. Z dotychczasowych informacji wynika jednak, że Teheran nie zamierza ustępować. Według doniesień medialnych Iran odrzucił zarówno propozycję porozumienia, jak i ofertę krótkiego zawieszenia broni. Próby mediacji – m.in. z udziałem państw regionu – utknęły w martwym punkcie.

Czytaj też:
Wojna w Iranie. USA w ciągu jednego dnia straciły dwa samoloty
Czytaj też:
Gwardia Rewolucyjna Iranu: To czarny dzień dla USA i Izraela

Źródło: Onet.pl
Czytaj także