O planach związanych z koniecznością oddania władzy na Węgrzech przez Viktora Orbana powiedziała w rozmowie z dziennikarzami w Brukseli sama Ursula von der Leyen. Szefowa Komisji Europejskiej, komentując wyniki wyborów parlamentarnych w tym kraju stwierdziła, że "Węgry wracają na europejską ścieżkę".
Ursula von der Leyen chce zmian w UE po wyborach na Węgrzech
– Myślę jednak, że powinniśmy również przyjrzeć się wnioskom wyciągniętym w Unii Europejskiej. Uważam na przykład, że przejście na głosowanie większością kwalifikowaną w polityce zagranicznej to ważny sposób na uniknięcie blokad systemowych, które widzieliśmy w przeszłości. Naprawdę powinniśmy wykorzystać ten impet, żeby ruszyć naprzód w tej kwestii – stwierdziła.
Von der Leyen tłumaczyła, że zmiana ta umożliwiłaby forsowanie takich decyzji, jak choćby nakładanie na Federację Rosyjską kolejnych sankcji czy przekazywanie Ukrainie funduszy. Jej zdaniem, decyzje te powinny zapadać większością głosów. Nie powinno się, jak podkreśliła, pozwalać poszczególnym państwom członkowskim na weta w takich sprawach. Za 16-letnich rządów Viktora Orbana Węgry często blokowały decyzje większości w polityce zagranicznej.
Szefowa KE zwróciła się do Węgrów: Zrobiliście to ponownie
Odnosząc się do samego werdyktu Węgrów szefowa Komisji Europejskiej uznała go za "zwycięstwo podstawowych wolności".
– Chcę powiedzieć narodowi węgierskiemu: zrobiliście to ponownie, wbrew wszelkim przeciwnościom, tak jak zrobiliście to w 1956 r., kiedy odważnie stawiliście opór. Tak jak zrobiliście to w 1989 r., kiedy jako pierwsi przecięliście drut kolczasty dzielący nasz kontynent. Dzięki temu rezultatowi nasza Unia jest silniejsza, nasza Unia jest bardziej zjednoczona – powiedziała.
Czytaj też:
"Geografia się nie zmieni". Magyar szczerze o relacjach z RosjąCzytaj też:
Biały Dom o porażce Orbana. "Wiedzieliśmy"Czytaj też:
Merz zwrócił się do Magyara. "Przede wszystkim zjednoczonej Europy"
