Przyszły premier Węgier zdecydował, że resort obejmie Márton Melléthei-Barna — prawnik związany z jego ugrupowaniem, a prywatnie mąż jego siostry.
Magyar: Nie kierowałem się kalkulacją polityczną
Decyzja wywołała falę krytyki, na co lider partii TISZA odpowiedział publicznie, tłumacząc motywy swojej nominacji. Jak podkreślił, wybór nie miał nic wspólnego z kalkulacją polityczną. – Nie kierowałem się kalkulacją polityczną – zaznaczył Magyar, wskazując, że kluczowym kryterium było przygotowanie kandydata do przeprowadzenia procesu "przywrócenia praworządności" na Węgrzech.
Magyar zapowiedział, że Melléthei-Barna będzie odpowiedzialny za "przywrócenie praworządności i bezpieczeństwa prawnego", a także stworzenie takich ram legislacyjnych, które umożliwią Węgrom odzyskanie należnych środków z Unii Europejskiej. Wśród głównych zadań przyszłego ministra wymienił również walkę z korupcją oraz odbudowę niezależności instytucji państwowych. – Naród węgierski będzie znów równy wobec prawa, korupcja zostanie wyeliminowana, a profesjonalizm niezależnych instytucji i organów kontrolnych zostanie przywrócony, a ich działanie będzie wolne od polityki – zapowiedział Magyar.
Zawieszenie działalności siostry Magyara
Magyar argumentuje, że jego decyzja wynika z wieloletniej znajomości i zaufania do Melléthei-Barna. Obaj znają się od czasów studenckich, a przyszły minister od początku współtworzył ruch polityczny lidera TISZY. Był jednym z pierwszych członków ugrupowania i jego głównym prawnikiem, aktywnie uczestnicząc w budowie programu oraz struktur partii. – Przez ostatnie dwa lata udowodnił naszej społeczności to, co – jak sądzę – udowodni całemu krajowi w nadchodzących latach: że warto podejmować ryzyko polityczne – przekonywał Magyar.
Melléthei-Barna jest adwokatem z około 20-letnim doświadczeniem. We wrześniu 2025 roku poślubił siostrę przyszłego premiera, co sprawiło, że jego nominacja natychmiast wywołała oskarżenia o nepotyzm.
W odpowiedzi na pojawiające się wątpliwości Magyar poinformował także o decyzji swojej siostry, która jest sędzią. Na czas jego rządów ma ona zawiesić działalność zawodową, aby – jak podkreślił – "uniknąć nawet pozorów powiązania między władzami".
Czytaj też:
"Jak u nas, banda złodziei i hipokrytów". Sikorski o doniesieniach z WęgierCzytaj też:
Wybory na Węgrzech. Tak zięć Orbana zarobił na jego porażce
