Według sondażu exit poll za odwołaniem prezydenta Krakowa opowiedziało się aż 97,8 proc. Krakowian. Frekwencja wyniosła 33,4 proc., co oznacza, że wyniki głosowania są ważne. Kto najchętniej wziął udział w głosowaniu?
W badania wynika, że chętniej w referendum zagłosowali mężczyźni (37 proc.) niż kobiety (29,6 proc.). Licznie reprezentowana była grupa seniorów. Najczęściej w referendum brali udział mieszkańcy w wieku 60-69 lat – frekwencja w tej grupie wyniosła 41,1 proc. W grupie wiekowej 50-59 lat odsetek głosujących wyniósł 37,3 proc., a w grupie 40-49 lat – 35,7 proc.
W grupie 18-29 lat frekwencja wyniosła 32,9 proc., wśród osób powyżej 70. roku życia – 31,3 proc., a najniższa była w grupie 30-39 lat – 25,4 proc.
Miszalski odwołany
Organizatorzy kampanii na rzecz odwołania prezydenta Krakowa zarzucali Miszalskiemu m.in. zadłużenie miasta, kolesiostwo, nieprofesjonalny audyt przeprowadzony w urzędzie po objęciu władzy po Jacku Majchrowskim.
Z kolei sondaż exit poll pokazał, że najważniejszą kwestią, która skłoniła mieszkańców miasta do wzięcia udziału w głosowaniu było wprowadzenie przez prezydenta miasta Strefy Czystego Transportu. Na dalszych miejscach znalazły się: poziom zadłużenia miasta, sposób zarządzania spółkami miejskimi i nepotyzm, rosnące koszty życia w mieście, ogólna ocena kierunku rozwoju miasta, podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej, niespełnione obietnice wyborcze, coraz trudniejsza sytuacja na rynku pracy oraz rozczarowanie tempem zmian w Krakowie.
Aleksander Miszalski został prezydentem Krakowa w wyniku II tury wyborów w kwietniu 2024. Uzyskał 133 703 głosy. Jego kontrkandydat, radny, były poseł PO przedsiębiorca Łukasz Gibała otrzymał 128 269 głosy.
Czytaj też:
"Tusku, Ty będziesz następny". Ogromne emocje po referendum w Krakowie
