Prokurator generalny Waldemar Żurek zwrócił się we wtorek (2 czerwca) do Parlamentu Europejskiego o uchylenie immunitetu europosła PiS Patryka Jakiego. Wniosek obejmuje także zgodę na jego ewentualne zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie.
Śledczy z Prokuratury Regionalnej w Poznaniu zarzucają Jakiemu, że jako wiceminister sprawiedliwości wydał dyrektorowi generalnemu Służby Więziennej polecenie, którego wykonanie realizowało znamiona przestępstwa przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków. Zdaniem prokuratury, chodziło o to, aby zapewnić funkcjonariuszowi Służby Więziennej awans, a co za tym idzie wyższe uposażenie, a także gwarancję powrotu na wskazane lub równorzędne stanowisko po ewentualnym zakończeniu oddelegowania do Ministerstwa Sprawiedliwości. Śledczy podkreślili, że decyzje te podejmowane były w czasie prowadzonego wobec tego funkcjonariusza postępowania dyscyplinarnego.
"To się źle skończy. Dla Tuska i Żurka"
Decyzja Waldemara Żurka wywołała falę komentarzy polityków Prawa i Sprawiedliwości. "Przeczytajcie ten kuriozalny komunikat. Patryk Jaki ma usłyszeć zarzuty, ze polecił kogoś awansować. Malo tego, ma być do tej sprawy ZATRZYMANY! Wykorzystują prokuraturę do wyprodukowania politycznego obrazka zakutego w kajdanki polityka PiS. To brutalna gra, która się źle skończy. Dla Tuska i Żurka" – podkreślił Maciej Wąsik.
"Bandyci przebrani w togi chcą aresztować kolejnego polityka byłej Suwerennej Polski. Za co? Za decyzyjne personalne dot. awansów. To wy w tej prokuraturze zacznijcie już myśleć co będzie w 2027 za wszystkie decyzje Korneluka. Kajdanek nie wystarczy" – stwierdził Dariusz Matecki.
"Żurka pogrzało już kompletnie. Schyłkowa faza tej władzy – prewencyjnie zatrzymanie Posła do PE, z ostrożności procesowej. Kajdany zespolone w pakiecie?" – zastanawiał się Michał Woś.
"Profilaktyczne zatrzymanie bo ktoś miał awansować. To jest potwornie głupie. Tylko desperat może coś takiego podpisać" – ocenił Jacek Ozdoba.
Głos w sprawie zabrał również mec. Bartosz Lewandowski z Ordo Iuris. "Jest efekt »rozliczeń« i demokracji walczącej okresu schyłkowego. Co prawda Patryk Jaki nic nie ukradł, nie był skorumpowany, nic nie przywłaszczył, ale… miał polecić awansowanie kogoś w Służbie Więziennej i to, zdaniem Prokuratury, stanowiło przestępstwo" – zauważył.
"Fantastycznie wystawiona dla opozycji piłka w Parlamencie Europejskim, aby pokazać jak to wszystko funkcjonuje w Polsce. Jeśli przy takiej sprawie dojdzie do zatrzymania i doprowadzenia posła, to wywali skalę żenady" – stwierdził.
Czytaj też:
Żurek odwołał rektora AWS. Sopiński: Nie ma prawaCzytaj też:
"Komunikat internetowy nie stanowi źródła prawa". AWS odpowiada Żurkowi
