Według tych informacji, dyrekcja wywiadu Departamentu Obrony USA miała opublikować nową ocenę kontrwywiadowczą, podnosząc poziom zagrożenia ze strony Izraela do kategorii "krytycznej".
Jak podała NBC News, decyzję podjęto w związku z obawami Pentagonu, że Izrael nasilił operacje mające na celu pozyskiwanie informacji od wysokich rangą amerykańskich urzędników.
Celem tych działań miało być uzyskanie wiedzy na temat decyzji administracji prezydenta Donalda Trumpa dotyczących polityki na Bliskim Wschodzie.
Izrael i USA przekonują, że nie szpiegują swoich sojuszników
Do doniesień odniosła się ambasada Izraela w Waszyngtonie. Jej rzecznik oświadczył, że izraelskie działania wywiadowcze są wymierzone w przeciwników państwa żydowskiego, a nie w jego sojuszników.
Z kolei przedstawiciel Białego Domu zakwestionował informacje o izraelskim szpiegostwie, określając je jako bezpodstawne.
NBC News nie ujawniła tożsamości swoich rozmówców ani dodatkowych szczegółów dotyczących nowej oceny kontrwywiadowczej Pentagonu.
Obecni i byli urzędnicy amerykańscy cytowani przez stację zwracają uwagę, że Izrael jest "żywotnie zainteresowany" tym, czy prezydent USA Donald Trump podejmie decyzję o wznowieniu wojny z Iranem, czy też o zakończeniu konfliktu.
Kruchy rozejm Trumpa
Od 8 kwietnia między Waszyngtonem a Teheranem obowiązuje zawieszenie broni, choć Trump systematycznie grozi wznowieniem ataków, jeśli Iran nie zgodzi się na warunki USA, które obejmują m.in. rezygnację z programu atomowego i odblokowanie cieśniny Ormuz – strategicznego szlaku eksportu ropy naftowej z Zatoki Perskiej.
Izrael stoi na stanowisku, że ogłoszony przez Trumpa rozejm nie obejmuje Libanu, do którego izraelska armia (IDF) wkroczyła na początku marca w odpowiedzi na atak Hezbollahu, który był odwetem za izraelsko-amerykańskie bombardowania Iranu.
Libańskie ministerstwo zdrowia podało w sobotę (6 marca), że łączna liczba ofiar śmiertelnych izraelskich ataków trwających od 2 marca osiągnęła 3593, a 10 990 osób zostało rannych.
Czytaj też:
Ponad 100 statków przepłynęło przez cieśninę OrmuzCzytaj też:
Rezerwy na wyczerpaniu. Zbliża się kolejny skok cen ropy
