Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zaprezentował projekt uchwały Rady Ministrów zakładający rozpoczęcie działań zmierzających do utworzenia w Polsce stałej bazy wojskowej Stanów Zjednoczonych.
"Przygotowujemy Polskę na zwiększoną obecność wojsk amerykańskich. Ważne i dobre decyzje dla Polski przed nami" – napisał wicepremier na platformie X.
Tusk: Najlepszą gwarancją jest utworzenie stałej bazy
Donald Tusk poinformował natomiast, że przygotowania do zwiększenia amerykańskiej obecności wojskowej obejmują m.in. kwestie logistyczne, finansowe, organizacyjne oraz zapewnienie odpowiedniej infrastruktury mieszkaniowej dla stacjonujących żołnierzy.
- Dziękuję bardzo panu premierowi Kosiniakowi-Kamyszowi za inicjatywę, którą przedstawił na dzisiejszym komitecie bezpieczeńtwa. Z samego rana zebraliśmy się po to, aby wysłuchać informacji pana premiera Kosiniaka-Kamysza, jeśli chodzi o przygotowania państwa polskiego do przyjęcia żołnierzy amerykańskich – powiedział premier Donald Tusk podczas posiedzenia rządu.
- Nie możemy czekać na realizację tego zobowiązania, tej informacji wygłoszonej przez prezydenta Trumpa o żołnierzach amerykańskich w Polsce, musimy się do tego przygotować, tak, żeby po realizacji tej decyzji, żeby żołnierze amerykańscy mieli gdzie stacjonować. Najlepszą gwarancją jest utworzenie stałej bazy – dodał.
W maju media informowały, że prezydent USA podjął decyzje o wysłaniu do Polski dodatkowych 5 tysięcy żołnierzy. Decyzja została podjęta "w związku z sukcesem wyborczym obecnego Prezydenta Polski, Karola Nawrockiego". Ruch Waszyngtonu kończy toczące się od kilkunastu dni w Polsce dyskusje na temat obecności Amerykanów w naszym kraju. Przypomnijmy, że wcześniej Pentagon odwołał rotację 4 tysięcy żołnierzy do bazy w Polsce.
Czytaj też:
"Wyraźnie widać, kto jest kim". Szefernaker o reakcjach na wizytę Nawrockiego w USACzytaj też:
"Znalazł klucz do Trumpa". Polityk chwali Nawrockiego
