28 lipca prezydent Karol Nawrocki odbierze ślubowanie od sędziego Trybunału Konstytucyjnego prof. Sławomira Patyry. – Moja kadencja rozpoczęła się 29 czerwca, ponieważ 28 czerwca skończyła się kadencja sędziego Zielonackiego. (...) Napisałem list do prezydenta z wnioskiem o wskazanie terminu, w którym mógłbym się pojawić się w Kancelarii Prezydenta – tłumaczył na antenie TVP Info Patyra.
"Zarówno jako obywatel Rzeczpospolitej, ale również jako konstytucjonalista i nauczyciel akademicki z ponad 31-letnim doświadczeniem w kształtowaniu u studentów szacunku dla instytucji prawa i określonych w jego prawie procedur, chciałbym złożyć ślubowanie sędziego Trybunału Konstytucyjnego przed Panem Prezydentem" – napisał sędzia w piśmie wysłanym do KPRP.
"Pragnę wyraźnie podkreślić, że wyrażone wyżej refleksje formułuję wyłącznie w dobrej wierze, to jest w celu wykazania z mojej strony należytej i wymaganej staranności sędziego Trybunału Konstytucyjnego, zobligowanego aktem wyboru do służby Narodowi poprzez orzekanie w procesie kontroli konstytucyjności prawa” – dodał.
"Nie bierze udziału w szopkach"
Po spotkaniu z mieszkańcami Dębicy (woj. podkarpackie) Karol Nawrocki był pytany przez dziennikarzy o powody zaprzysiężenia Sławomira Patyry. Prezydent zwrócił uwagę na postawę nowo wybranego sędziego TK oraz zachowanie procedur ustrojowych.
– Zdaje się, że sędzia Patyra jest jedynym sędzią, który nie przyrzekał przed kolumną w Sali Kolumnowej. Zachowuje się jak odpowiedzialny człowiek, który jest sędzią, a nie bierze udziału w szopkach, które organizuje pan marszałek – powiedział.
– Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej powołuje sędziów i pan sędzia Patyra czekał, jak przystało na to, aby doszło do uroczystości. A jak mamy sędziów, którzy przysięgają przed kolumną albo przed nieuprawnionym do tego marszałkiem Sejmu, to chyba wszyscy czują, że jest to rzecz niepoważna. Tutaj wypełniam po prostu prawo – zaznaczył.
Czytaj też:
Zamieszanie w TK. Sędziowie nie zostali wpuszczeni
