Czarzasty nie zdzierżył krytyki Ukrainy. Wyłączył posłowi mikrofon

Czarzasty nie zdzierżył krytyki Ukrainy. Wyłączył posłowi mikrofon

Dodano: 
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty Źródło: PAP / Marcin Obara
Sejm proceduje projekt dotyczy doprecyzowania przepisów określających pojęcie zbrodni UPA. Na tym tle doszło do scysji między marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym a posłem PiS Dariuszem Mateckim.

W piątek Sejm rozpatruje przedstawiony przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekt ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz ustawy – Kodeks karny. Pierwsza ma być zmieniona w artykułach 1 i 2, a druga m.in. w artykule 256 § 1a (propagowanie ustroju totalitarnego). UPA miałaby być w nim wyraźnie wskazana.

Inicjatywa została podjęta celem realnego wyeliminowania z polskiej przestrzeni publicznej relatywizowania czy pochwalania zbrodni Ukraińskiej Powstańczej Armii na Polakach, Żydach i przedstawicielach innych narodowości w okresie drugiej wojny światowej.

Krótka nowelizacja precyzuje przepisy określające pojęcie zbrodni dokonanych przez członków i współpracowników Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Bandery i Ukraińskiej Armii Powstańczej oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z Trzecią Rzeszą Niemiecką.

Matecki krytykował Ukrainę. Czarzasty wyłączył mu mikrofon

W tej kwestii – najpierw jeszcze w trybie wniosków formalnych – głos zabrał poseł Dariusz Matecki.

– My, jako Polacy, nie będziemy Ukrainie wybierać bohaterów, ale Polska nie ma obowiązku pomagać państwu, które na bohaterów wybiera ludobójców polskich cywilów – mówił polityk, przypominając o pomocy udzielonej w 2022 roku Ukrainie przez polski naród i rząd. – Dziś Ukraina powołuje tzw. panteon bohaterów, w którym chcą pochować nazistowskiego kolaboranta Banderę. I to przyszły rząd PiS zablokuje – kontynuował, ale w tym momencie wystąpienie przerwał marszałek Sejmu.

Mimo, że był to wniosek formalny – czyli mógł dotyczyć dowolnego tematu – Czarzasty przywołał Mateckiego do porządku za odbieganie od tematu obrad. Poseł próbował mówić dalej, ale lider Lewicy uniemożliwił mu to, wyłączając mikrofon i nie pozwolił dokończyć.

W swoim wystąpieniu podczas pierwszego czytania wspomnianej ustawy – które prowadziła już Monika Wielichowska – Matecki skrytykował Czarzastego i przypomniał jego przemówienie z lutego w parlamencie Ukrainy w obecności flag UPA.

Czytaj też:
Banderowskie flagi w Radzie Najwyższej Ukrainy podczas przemówienia Czarzastego
Czytaj też:
Kult UPA w książce dla dzieci. "Tak wychowuje się małych banderowców"

Źródło: DoRzeczy.pl / X
Czytaj także