Rząd kontynuuje prace nad rozporządzeniem dotyczącym wypłaty 14. emerytury w 2026 roku. Choć projekt nie został jeszcze ostatecznie przyjęty, najważniejsze zasady pozostają bez zmian. Dodatkowe świadczenie ma zostać wypłacone we wrześniu i trafi do emerytów oraz rencistów automatycznie, bez konieczności składania wniosku.
Ile wyniesie "czternastka"?
Maksymalna 14. emerytura wyniesie 1978,49 zł brutto, czyli tyle, ile minimalna emerytura. Pełną kwotę otrzymają osoby, których podstawowe świadczenie nie przekracza 2900 zł brutto.
W przypadku wyższych emerytur obowiązywać będzie zasada "złotówka za złotówkę". Oznacza to, że dodatkowe świadczenie zostanie pomniejszone o kwotę, o którą emerytura przekracza próg 2900 zł. Przykładowo senior pobierający 3000 zł brutto otrzyma 1878,49 zł brutto, natomiast osoba z emeryturą w wysokości 4050 zł brutto może liczyć na 828,49 zł brutto.
Prawo do 14. emerytury wygasa dopiero wtedy, gdy po zastosowaniu mechanizmu pomniejszenia świadczenie byłoby niższe niż 50 zł. W praktyce oznacza to, że osoby pobierające emeryturę przekraczającą około 4828,49 zł brutto nie otrzymają już "czternastki".
Ile zapłacą emeryci?
Trzeba jednak pamiętać, że kwoty brutto nie są równe kwotom wypłacanym na konto. Od świadczenia odprowadzana jest obowiązkowa 9-procentowa składka zdrowotna. Część seniorów zapłaci również 12-procentowy podatek dochodowy. W efekcie maksymalna 14. emerytura wyniesie 1800,43 zł netto dla osób zwolnionych z podatku oraz 1663,43 zł netto dla pozostałych świadczeniobiorców.
Z podatku dochodowego mogą zostać zwolnieni emeryci i renciści, których roczne dochody nie przekraczają 30 tys. zł. Aby skorzystać z tego rozwiązania, należy złożyć w ZUS formularz EPD-21. Można to zrobić osobiście, przez Platformę Usług Elektronicznych (PUE), serwis eZUS lub przesłać dokument pocztą.
Podobnie jak w poprzednich latach, 14. emerytura będzie przysługiwać nie tylko emerytom, ale również rencistom. Świadczenie pozostanie także wolne od potrąceń komorniczych.
Czytaj też:
Emeryci mogą nie płacić za śmieci. Wielu nie wie o tej uldze
