Jola, trzeba efektownie zadziałać. Dobry PR to podstawa!
No ale to co ja mam robić, Donald? Z lekarzami się spotkałam, mogę niby się jeszcze z pacjentami spotkać. Ale skąd ich wziąć?
Dobry pomysł. Pacjentów my ci zorganizujemy, mamy taką agencję, co jak trzeba, to dostarczy i pacjentów, i przedsiębiorców, i przypadkowych przechodniów. Ale to za mało.
To co mam jeszcze robić?
Musisz się zatrudnić w szpitalu jako salowa, przykro mi.
Ale że jak?
Normalnie. Na jeden dzień. Spokojnie, z tej samej agencji zorganizujemy ci niekłopotliwych chorych. Całkowicie zdrowych.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
