Czarzasty zaczepił posła. Dostał ripostę

Czarzasty zaczepił posła. Dostał ripostę

Dodano: 
Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska (L) i marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska (L) i marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Marszałek Sejmu, były członek PZPR, Włodzimierz Czarzasty próbował postraszyć posła Dariusza Mateckiego rychłym przesłuchaniem. Polityk zareagował.

23 lipca kończy się obecna kadencja Rzecznika Praw Obywatelskich prof. dr hab. Marcina Wiącka, który został zaprzysiężony na to stanowisko w 2021 r. W związku z tym we wtorek w Sejmie odbyło się przesłuchanie publiczne kandydatów na jego miejsce. Są to Adam Borowski zgłoszony przez Prawo i Sprawiedliwość i Sylwia Gregorczyk-Abram, którą zgłosiły wspólnie Koalicja Obywatelska i Lewica.

Czarzasty próbował postraszyć posłów?

Posiedzenie w sprawie przesłuchania kandydatów na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich pod patronatem marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i marszałek Senatu Małgorzaty Kidawa-Błońskiej rozpoczął przewodniczący sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Paweł Śliz.

Na początku poseł podziękował m.in. społeczeństwu obywatelskiemu za liczne przybicie, na co poseł PiS Marek Suski wtrącił się i powiedział, że przecież ludzie nie zostali wpuszczeni na salę i czekają na zewnątrz. – To jest fikcja – powiedział, kiedy Śliz mówił, że będą mogli zabrać głos. Odezwał się również Dariusz Matecki.

Matecki: Ciebie czerwony komuchu też

Zachowanie parlamentarzystów opozycji nie spodobało się liderowi Lewicy. Czarzasty zwrócił się do posłów PiS. – Panie pośle Matecki, panie pośle Suski, przyjdzie czas i na przesłuchanie was. Dajcie ludziom się wypowiedzieć – powiedział marszałek Sejmu.

– Ciebie czerwony komuchu też. Nie bój się – odpowiedział Matecki.

Po tych słowach swoją wypowiedź kontynuował Śliz. Przekazał, że po dzisiejszych obradach przesłuchanie kandydatów będzie kontynuowane jutro na sejmowej komisji sprawiedliwości. Z kolei marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała, że był czas na rejestrację i wszyscy, którzy to zrobili, zostali wpuszczeni na salę.

Czytaj też:
Będzie siłowe doprowadzenie Brauna do prokuratury? Żurek złożył wniosek
Czytaj też:
Gliński o zatrzymaniu Świrskiego: Ohyda, która ma przykryć aferę szpitalną KO

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także