Były premier poinformował o tym w rozmowie na kanale „Rymanowski Live”. – Teraz, kiedy nasze członkostwo jest martwe, czyli zostaliśmy usunięci całkowicie z Prawa i Sprawiedliwości, to mogę powiedzieć, że rzeczywiście taką partię założymy – powiedział Morawiecki. Zapowiedział również termin powstania ugrupowania. – Najpóźniej 15 października, tak, mogę to potwierdzić – stwierdził.
Kaczyński: Jest w jakimś sensie po wszystkim
24 lipca Jarosław Kaczyński poinformował, że grupa parlamentarzystów związanych z Mateuszem Morawieckim nie podpisała deklaracji dotyczącej nieuczestniczenia w politycznych stowarzyszeniach.
Politycy związani ze stowarzyszeniem Rozwój Plus odmówili podpisania deklaracji lojalności wobec PiS, określając dokumenty jako "upokarzające lojalki". Kilka dni później Morawiecki ogłosił powstanie klubu parlamentarnego Rozwój Plus.
Morawiecki: Do końca walczyliśmy o jedność
Były premier powiedział, że jego środowisko próbowało uniknąć rozłamu. – Przecież my nawet jeszcze nie zaczęliśmy na dobrą sprawę naszej drogi politycznej, bo do końca o tę jedność walczyliśmy – stwierdził.
Odnosząc się do sytuacji w PiS, dodał: – Nie ma żadnych wątpliwości. Nawet dzisiejsze słowa prawej ręki prezesa, czyli rzecznika dyscypliny, podkreśliły, że nasze członkostwo jest martwe i że właściwie od samego początku kierownictwo dążyło do tego, żeby nas wypchnąć -powiedział u Bogdana Rymanowskiego. – Dopiero teraz będą mogli osiągnąć 36 proc. To jest ich taka jakaś kalkulacja, takie wyborcze plany – dodał.
"Wynurzenia pana rzecznika"
Według najnowszego sondażu IBRiS dla Polsat News Koalicja Obywatelska może liczyć na 27,5 proc. poparcia, PiS na 16,9 proc., Konfederacja na 14,4 proc., Konfederacja Korony Polskiej na 9,4 proc., Rozwój Plus na 7,8 proc., a Lewica na 7,6 proc.
Do badania odniósł się w poniedziałek rzecznik PiS Rafał Bochenek. "Rozpoczęła się gra sondażami, po to, aby uzasadnić szkodliwy rozłam i wlewać w zatrwożone dusze rozłamowców nadzieję" – napisał w serwisie X. – Stowarzyszenie „Rozwój Plus” idzie drogą, która nie tylko szkodzi Polsce i jest grą w interesie Tuska, ale jego członkowie szkodzą sami sobie, popełniając polityczne seppuku – dodał.
Morawiecki odniósł się do słów rzecznika PiS w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. – Tego typu wynurzenia pana rzecznika niewiele mnie interesują, ponieważ wiadomo, że odgrywa on rolę aktualnie bardzo szkodliwą dla całej prawicy – powiedział. – Kto wie, może właśnie dzięki temu, że zostaliśmy wypchnięci, będziemy potrafili w jednoznaczny sposób docierać do tych grup, do których akurat niestety koledzy rzecznika z Solidarnej Polski trzymali wrota bardzo mocno zamknięte – dodał.
Czytaj też:
Terlecki o kulisach konfliktu w PiS. "Zamieniały się w połajankę" Czytaj też:
Kolejny krok Morawieckiego. Rozwój Plus zapowiada duże wydarzenie
