Marszałek Sejmu zwrócił się we wtorek bezpośrednio do głowy państwa, przywołując zarzuty i kontrowersje pojawiające się wokół zaprzysiężenia Nawrockiego na urząd prezydenta. – Oczekuję od prezydenta niezwłocznego przyjęcia ślubowania od Macieja Berka, który został wybrany na członka Trybunału Konstytucyjnego – powiedział Czarzasty. – Konstytucja nie przewiduje kontestowania suwerennej decyzji Sejmu. Stanowiłoby to pogwałcenie podziału władzy – dodał.
Czarzasty do Nawrockiego: Sejm nie badał...
Następnie marszałek zwrócił się bezpośrednio do prezydenta. – Prezydentowi może się kandydatura nie podobać, ale panie prezydencie: kiedy pan składał przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym, Sejm nie badał ewentualnego matactwa pana osoby przy przejmowaniu mieszkania, nie badał potencjalnego udziału pana w sutenerstwie bądź wiedzy na temat sutenerstwa w hotelu, w którym pan pracował, nie badał również udziału w ustawkach – powiedział Czarzasty.
Maciej Berek został wybrany przez Sejm na sędziego TK 4 września. Jego kandydaturę zgłosili posłowie Koalicji Obywatelskiej. Berek przeszedł do Trybunału bezpośrednio z rządu Donalda Tuska. Był ministrem-członkiem Rady Ministrów i szefem Komitetu Stałego Rady Ministrów, a po lipcowej rekonstrukcji został ministrem ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Tusk określał go jako swoją „prawą rękę”.
Jeszcze przed głosowaniem rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz nazwał kandydaturę Berka „krokiem za daleko”. Wskazywał m.in. na jego niedawną pracę w rządzie oraz odpowiedzialność za niepublikowanie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Kilka dni później szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker informował, że w sprawie odebrania ślubowania trwają analizy. – Wiemy, że są duże wątpliwości. Kiedy prezydent podejmie jakiekolwiek decyzje, będziemy o tym informować – mówił.
Spór o staż Berka
Kancelaria Prezydenta podniosła również wątpliwości dotyczące spełniania przez Berka wymogów formalnych. Szef KPRP Zbigniew Bogucki mówił o "gigantycznych wątpliwościach" dotyczących tego, czy Berek ma wymagany dziesięcioletni staż radcy prawnego.
Berek odpiera te zarzuty. Opublikował zaświadczenie dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych, z którego wynika, że został wpisany na listę radców prawnych w 2002 roku. Dokument wskazuje również na wykonywanie przez niego zawodu od 1 stycznia 2006 do 31 lipca 2009 roku oraz od 1 sierpnia 2012 roku do chwili obecnej.
Berek czeka na ruch prezydenta
7 września Berek informował, że nie otrzymał jeszcze zaproszenia od prezydenta na zaprzysiężenie. Jak zaznaczał, jego kadencja w Trybunale Konstytucyjnym rozpoczyna się 16 września. – Głęboko wierzę w to, że będziemy postępowali zgodnie z prawem i zgodnie z tym, co jest wyznaczone przez przepisy. (...) Czekam na 15, 16 września. Zobaczymy, co się wtedy zadzieje i co prezydent będzie w tej sprawie robił – mówił.
Prezydent Karol Nawrocki nie odebrał wcześniej ślubowania od czworga innych osób wybranych przez obecny Sejm do Trybunału Konstytucyjnego. Termin ewentualnego odebrania ślubowania od Berka nie został dotąd ogłoszony.
Czytaj też:
Tak Tusk chce przejąć Trybunał Konstytucyjny. "Rozważają wariant siłowy"
