"Krzyk rozpaczy". Francuscy biskupi wspierają protestujących rolników

"Krzyk rozpaczy". Francuscy biskupi wspierają protestujących rolników

Dodano: 
Zbiory zboża. Zdj. ilustracyjne
Zbiory zboża. Zdj. ilustracyjne Źródło: PAP / Mateusz Marek
Francuscy biskupi stają po stronie protestujących rolników. W serii publicznych oświadczeń zapewniają ich o swej pełnej solidarności.

Francuscy rolnicy zapowiedzieli w sobotę, że protest drogowy będzie kontynuowany, choć zdecydowano się usunąć część blokad. Na piątek zaplanowali blokadę Paryża.

Główną przyczyną protestów jest forsowana przez Brukselę ideologiczna polityka Zielonego Ładu. Największy francuski związek zawodowy rolników FNSEA poinformował, że propozycje złożone przez premiera Gabriela Attala: utrzymanie subsydiowanych cen paliwa i niedopuszczenie do podpisaniaumowy o wolnym handlu między Unią Europejską a Mercosur, czyli strefą wolnego handlu w Ameryce Południowej, nie wystarczą.

Francja. Biskupi wspierają rolników

”Przyjaciele rolnicy, pragniemy wesprzeć was, którzy demonstrujecie w całym kraju, prosząc o sprawiedliwość i szacunek dla waszego zawodu” – napisali we wspólnym oświadczeniu biskupi z prowincji kościelnej Montpellier. „W każdej z naszych pięciu diecezji (Carcassonne i Narbonne, Mende, Montpellier, Nîmes, Perpignan-Elne) nie jesteście nam nieznani, spotykamy was na waszych polach uprawnych, w waszych winnicach i na waszych gospodarstwach. Nauczyliśmy się was cenić dzięki współpracy z wami. Podziwiamy każdego z was za to, że z pasją wykonujecie trudny zawód” – przyznali hierarchowie.

”Ale dziś czara się przepełniła!” – stwierdzili biskupi, wskazując, że w obliczu przytłaczających ich „rosnących kosztów, coraz bardziej restrykcyjnych przepisów, ciągłych kontroli, nadmiernych procedur administracyjnych” rolnicy cierpią aż „po krzyk rozpaczy”. W dodatku mają problemy z nawadnianiem pól i ciągle spadają ich dochody. Dlatego hierarchowie chcą, by zostało uznane żywotne znaczenie zawodu rolnika „dla naszych rodzin, dla naszego kraju”.

Biskupi: Potrzebne pilne środki na szczeblu krajowym i europejskim

Biskupi wyrazili nadzieję, że „w drodze dialogu i porozumienia zostaną przyjęte pilne środki na szczeblu krajowym i europejskim”, uznające słuszną przyczynę ich żądań oraz umożliwiające warunki życia zapewniające szacunek wobec nich i ich zawodu. „Oznacza to otrzymywanie godnych dochodów dla was i waszych rodzin” – napisali biskupi prowincji kościelnej Montpellier.

Także biskupi Bretanii (z diecezji Rennes, Vannes, Quimper i Saint-Brieuc) wyrazili poparcie dla farmerów z tego regionu, zapewniając we wspólnym komunikacie, że słyszą ich gniew. Żądają, aby zostali wysłuchani i by wraz z nimi wypracowano decyzje polityczne na rzecz „sprawiedliwego rolnictwa”.

Kierujący diecezją Tarbes-Lourdes bp Jean-Marc Micas zaprosił wiernych do odwiedzenia Salonu Rolnictwa, jaki odbędzie się w Tarbes od 7 do 10 marca, aby zrozumieć, co skłania rolników do protestu, poznania warunków ich codziennego życia oraz wsparcia ich pracy i godnego wynagrodzenia dla nich.

Przesłania wspierające rolników ogłosili także: arcybiskup Bordeaux oraz biskupi Valence i Chartres.

Czytaj też:
Niemieccy rolnicy protestują. Ciągniki wjechały do Berlina
Czytaj też:
Protest rolników. Ardanowski: Kto chce uratować Europę, powinien ich wspierać

Źródło: KAI / PCh24.pl / Reuters
Czytaj także