Inwestycja amerykańskiego giganta w Polsce zawieszona. Rząd Tuska chce renegocjować umowę

Inwestycja amerykańskiego giganta w Polsce zawieszona. Rząd Tuska chce renegocjować umowę

Dodano: 
Donald Tusk, premier
Donald Tusk, premier Źródło: KPRM
Według doniesień prasowych rząd Donalda Tuska chce renegocjować z Intelem umowę dotyczącą budowy w Polsce fabryki montażu i testowania półprzewodników.

Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", sam projekt nie jest zagrożony, lecz zawieszony. Według rządowych źródeł "DGP" nowy gabinet chce ugrać od Intela deklaracje większych inwestycji w polską naukę i zamierza renegocjować umowę z tym amerykańskim gigantem komputerowym.

Polska, jeszcze za rządów PiS, zobowiązała się przekazać Intelowi na budowę fabryki pod Wrocławiem ok. 6 mld zł. Aby jednak przekazać tę pomoc, trzeba uzyskać zielone światło od Komisji Europejskiej. Pierwszym krokiem na tej drodze jest przekazanie notyfikacji do Brukseli – czytamy w dzienniku.

Zgodnie z zapowiedziami byłego już ministra cyfryzacji Janusza Cieszyńskiego z czerwca ub.r., ten dokument miał być wysłany do końca roku, ale tak się nie stało. Z przesłaniem do KE wniosku o zgodę na udzielenie amerykańskiemu przedsięwzięciu pomocy publicznej zwleka także rząd Tuska.

Intel chce zainwestować w Polsce. Na co czeka rząd Tuska?

Biuro prasowe Ministerstwa Cyfryzacji najpierw przysłało "DGP" ogólnikową odpowiedź o tym, że "inwestycje w półprzewodniki są bardzo ważnymi inicjatywami i priorytetami rządu". Kiedy jednak dziennikarze upomnieli się o jednoznaczną odpowiedź, usłyszeli, że notyfikacja nie została jeszcze wysłana.

W polskim zakładzie mają się znaleźć najnowocześniejsze stanowiska do montażu i testowania półprzewodników. Gdyby wszystkie formalności zostały dopełnione, budowa wartej 20 mld zł fabryki mogłaby ruszyć nawet w tym kwartale. Prace budowlane związane z tego typu obiektami trwają zwykle od trzech do czterech lat.

"Branża półprzewodników jest kluczowa dla światowej gospodarki, co pokazała m.in. pandemia, gdy na skutek zaburzeń łańcuchów ich dostaw z Azji wiele branż musiało ograniczyć produkcję" – zwraca uwagę "DGP".

Ściągnięcie Intela do Polski było jednym z flagowych projektów rządu Mateusza Morawieckiego i największą bezpośrednią inwestycją zagraniczną w naszym kraju.

Czytaj też:
Dyrektor generalny Intela: Mam Morawieckiego w ulubionych kontaktach w telefonie

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Czytaj także