Alarmujący raport ZUS. Jest komentarz z rządu

Alarmujący raport ZUS. Jest komentarz z rządu

Dodano: 
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), zdjęcie ilustracyjne
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Marcin Obara
Im więcej odprowadzimy składek na ubezpieczenie emerytalne, tym wyższą będziemy mieli emeryturę – przypomina wiceszef MRPiPS Sebastian Gajewski.

Za kadencji poprzedniej prezes prof. Gertrudy Uścińskiej, w październiku 2023 roku ZUS zamówił raport na temat analizy konsekwencji dobrowolnego oskładkowania osób prowadzących działalność gospodarczą. Dokument został opracowany przez Polską Sieć Ekonomii. Analiza została ukończona w czerwcu 2024 roku, jednak do tej pory nie została upubliczniona. Dlaczego?

Jak podaje Wirtualna Polska, wnioski płynące z raportu są zatrważające. Zdecydowana większość samozatrudnionych po przejściu na emeryturę będzie otrzymywała głodowe świadczenia.

Wiceminister mówi o "świadomości ryzyk"

Głos w sprawie raportu ZUS zabrał wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Sebastian Gajewski. W jego ocenie wnioski płynące z dokumentu nie zaskakują. "To publikacja ekspercka, która przedstawia zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym przez osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą i wskazuje ryzyka, które się wiążą z tymi zasadami, w tym z korzystaniem z niektórych rozwiązań, z których dobrowolnie mogą korzystać przedsiębiorcy. Ryzyka te są znane i przedstawiane w licznych publikacjach i w dydaktyce akademickiej" – skomentował w rozmowie z portalem i.pl.

Wiceminister, że nowy system emerytalny oparty jest na formule zdefiniowanej składki, która sprowadza się do tego, że "im więcej odprowadzimy składek na ubezpieczenie emerytalne, tym wyższą będziemy mieli emeryturę". "Z tego powodu, jeśli ktoś nie opłaca składek na ubezpieczenia społeczne albo odprowadza je od niskiej podstawy wymiaru, musi liczyć się z odpowiednio niższym świadczeniem w przyszłości" – wyjaśnia Gajewski.

Według polityka Nowej Lewicy należy mieć świadomość ryzyk, na które wskazują autorzy raportu. "Mówię tu zarówno o ubezpieczonych, jak i różnych organach, które odpowiadają za te rozwiązania" – podkreślił Sebastian Gajewski.

"W zakresie składek na ubezpieczenia społeczne, adresowane do osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, odpowiada już od dobrej dekady Minister Rozwoju i Technologii. W tych sprawach kluczowe jest więc jego stanowisko" – podsumował.'

Czytaj też:
"Próba ukrycia wniosków przed obywatelami". ZUS nie chce pokazać raportu z zatrważającymi danymi
Czytaj też:
Wiceminister: Cudzoziemcy mają uzupełniać polski rynek pracy


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: i.pl/WP
Czytaj także