Jak podaje BIG Infomonitor sytuacja finansowa polskich seniorów nie przedstawia się dobrze. Kolejny rok z rzędu odnotowano zwiększenie ich zobowiązań, które obecnie wynoszą już prawie 12 mld złotych. W ciągu ostatnich 12 miesięcy zaległości finansowe tej grupy zwiększył się o 1 mld złotych. Mimo to, liczba niesolidnych dłużników zmniejszyła się o 24 744 osoby. Te dane wskazują, że liczba osób, która wpadła w spiralę długów, wzrosła.
Liczba emerytów, którzy mają zaległości w uregulowaniu opłat z tytułu mediów, czynszu, opłat telekomunikacyjnych, alimentów spadła. Jednocześnie wzrosła liczba seniorów, którzy mają problemy ze spłatą w terminie rat kredytów i pożyczek.
Co gorsza, większość badanych osób w wieku poprodukcyjnym wyraża pesymistyczną prognozę na nadchodzące miesiące.
"Większość osób w wieku 65 plus uważa, że ich kondycja finansowa pozostanie bez zmian (39 proc.). O tym, że nieznacznie się pogorszy informuje 22 proc. z nich, a co szósty uważa, że pogorszy się i to bardzo. Tylko 8 proc. babć i dziadków spodziewa się niewielkiej poprawy swojej sytuacji finansowej i nikt w tej grupie nie wierzy w zdecydowaną zmianę na lepsze" – czytamy.
Strategie ograniczania kosztów
Jak wskazują autorzy publikacji, 49 proc. seniorów planuje ograniczyć wydatki na zbędne produkty. Jednocześnie 36 proc. badanych chce szukać promocji na produkty podstawowe. Tylko 25 proc. emerytów planuje odkładać część dochodów jako zabezpieczenie na cięższe czasy.
"Pesymizm najstarszej populacji widać również, gdy udzielają odpowiedzi na pytanie, czy zamierzają w tym roku zwiększyć swoje dochody. Zdecydowana większość (79 proc.) nie zamierza robić nic w tym kierunku. Jedynie co dziesiąta osoba planuje coś zmienić poprzez znalezienie dodatkowych źródeł utrzymania. I prawie tyle samo (11 proc.) dzięki sprzedaży zbędnych rzeczy, które posiadają. Nikt nie odpowiedział natomiast, że planuje zmienić pracę, co wynika z faktu, że większość z nich jest już na emeryturze" – wskazano.
Jednak poziom zadłużenia seniorów to niejedyny problem, przed jakim staje polska gospodarka. Według danych Eurostatu Nasz kraj zanotował w ostatniej dekadzie największy wzrost wskaźnika obciążenia emerytalnego w całej Unii Europejskiej. Wskaźnik pokazuje relację osób w wieku poprodukcyjnym do osób w wieku produkcyjnym. Według szacunków GUS od 2052 r. na 100 osób w wieku produkcyjnym przypadać będzie ponad 100 osób w wieku nieprodukcyjnym.
Czytaj też:
Na emeryturę musimy sami oszczędzać. Jak i gdzie to robić?Czytaj też:
Eksperci ostrzegają przed biernością rządu. Kłopoty dla milionów Polaków