Spółka Qatar Energy poinformowała, że ataki rakietowe Iranu na kompleks energetyczny w Ras Laffan spowodowały rozległe zniszczenia.
Qatar Energy: Rozległe zniszczenia w Ras Laffan
W związku ze zniszczeniami i blokadą Cieśniny Ormuz spółka ogłosiła "siłę wyższą" w odniesieniu do umów dotyczących gazu LNG zawartych z Włochami, Belgią, Koreą Południową i Chinami. Oznacza to tymczasowe zawieszenie zobowiązań umownych w zakresie dostaw LNG do tych krajów z powodu okoliczności pozostających poza kontrolą spółki.
Qatar Energy przekazała, że wciąż trwają czynności zmierzające do ustalenia wpływu uderzenia i ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie w kontekście działalności operacyjnej zakładu. W przygotowaniu jest harmonogram naprawy uszkodzonych obiektów.
Jak podano, w Ras Laffan uszkodzeniu uległy dwie instalacje przetwarzania LNG oraz jedna instalacja do skraplania gazu.
Blokada Cieśniny Ormuz niekorzystna dla Europy
Po tym, jak 28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael zbombardowały Iran, Teheran odpowiedział atakami dronów i rakiet wymierzonymi w cele w Izraelu, Jordanii, Arabii Saudyjskiej i Iraku i krajach Zatoki Perskiej, w których stacjonują amerykańskie wojska. Na cel wzięto także obiekty związane z infrastrukturą naftową.
Cieśnina Ormuz, przez którą przechodzi ok. jedna piąta światowego handlu ropą naftową i gazem, została niemal zablokowana. Ceny ropy wystrzeliły, osiągając dawno niewidziane wartości powyżej 100 dolarów za baryłkę.
Prezydent USA Donald Trump wezwał sojuszników Ameryki do pomocy w odblokowaniu Cieśniny Ormuz. Większość rządów krajów NATO odmówiła Trumpowi. W tej sytuacji prezydent USA oznajmił, że USA nie potrzebują pomocy, a Iran i tak jest już rozgromiony.
Czytaj też:
Niepokojące słowa o szlaku przez Ormuz. "Nawet, gdyby została otwarta jutro"Czytaj też:
Iran ma nowego szefa Rady Bezpieczeństwa. Poprzedniego zabił Izrael
