KrajDroga Sasina

Droga Sasina

Mateusz Morawiecki i Jacek Sasin na posiedzeniu rządu
Mateusz Morawiecki i Jacek Sasin na posiedzeniu rządu / Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena Publiczna
Dodano 14
Pozycja Jacka Sasina w PiS od dawna była mocna. Nigdy jednak nie pełnił tylu eksponowanych stanowisk jak w rządzie Mateusza Morawieckiego. Zachowując funkcję wicepremiera, dostał we władanie newralgiczny resort, dający mu nadzór nad spółkami Skarbu Państwa
Okładka tygodnika Do Rzeczy: 49/2019
Całość dostępna jest w 49/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ jfi

Czytaj także

 14
  • Balbina IP
    Czyżby SKOK na kasę?
    Dodaj odpowiedź 7 0
      Odpowiedzi: 0
    • Marcela IP
      Sasin? Czy to ten z którym z posłem Suskim studiował ekonomie na University of Oxford?
      Tęgie głowy , a takich tylko wybiera naczelnik!
      Dodaj odpowiedź 8 0
        Odpowiedzi: 0
      • ;ppppppp IP
        Sasin wprowadzał ustawę metropolitalną w Warszawie aby uwalić Walcową z prezydentury. Nieborak przegral. Chciał byc prezydentem Warszawy i też przegrał. Nie znam sukcesów tego pana. Nigdy nie był menadżerem
        Dodaj odpowiedź 10 0
          Odpowiedzi: 1
        • rychu IP
          Dziwne to ze wiekszosc urzedasow czy to z opcji rzadzacej czy to z opozycji to historycy .Jak to widac po efektach ich rzadzenia to marnosc nad marnosciami
          Dodaj odpowiedź 10 0
            Odpowiedzi: 0
          • kłapaczka Kaczyńskiego IP
            Sasin zbudował swoją karierę na kłapaczce i na nieograniczonym cyniźmie. Jako kłapaczka Kaczyńskiego nakłapał się jak nikt inny we wszystkich możliwych polittalkach. Cynizm Sasina bije na głowę wszystkich polityków PiSu z wyjątkiem oczywiście Macierewicza, bo tego nikt już nie pobije. Samo w sobie kłapanie sasinowe nie ma żadnej wartości, bo jest to tylko cyniczne kłapanie na rozkaz Kaczyńskiego. Niech za przyklad tego cynicznego klapania posłuży to, że przed katastrofą Sasin łamiąc wszelkie przepisy spędzał ludzi z najwyższych urzędów i dowództwa wojska do jednego samolotu, a potem po katastorfie ubrał się w szaty moralisty i na rozkaz Kaczyńskiego przez 8 lat biegał od studia do studia i bez żadnych skrupułów rozpowszechniał teorie spiskowe, bez żenady bronił najbardziej szalone wypowiedzi i teorie zamachowe Macierewicza, ciągle kłapał o wraku jako podstawowym materiale dowodowym oraz o potrzebie powołania komisji międzynarodowej i że jak PiS dojdzie do władzy to wrak sprowadzą natychmiast do Polski, itd itp. Po 8 latach Kaczyński zawołał STOP !!! KONIEC TEMATU !!! i Sasin przestał nagle kłapać o katastrofie, przestał kłapać o wraku, już nie mówiąc o międzynarodowej komisji. Teraz Sasin kłapie na rozkaz Kaczyńskiego w obronie Piotrowicza choć osobiście go nie lubi, tak samo jak kłapał w obronie Banasia by za 3 dni kłapać zupełnie coś innego. To jest obrzydliwy cynizm, który uzdolnia człowieka do wydalania z siebie najgorszych obrzydliwości, dlatego nie przywiązywałbym do słów tego człowieka żadnej wagi, bo Sasin jest tylko kłapaczką Kaczyńskiego.
            Dodaj odpowiedź 19 5
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także