4,5 roku więzienia za śmiertelne potrącenie 14-latki. "Gdyby jechał wolniej, dziewczynka by żyła"

4,5 roku więzienia za śmiertelne potrącenie 14-latki. "Gdyby jechał wolniej, dziewczynka by żyła"

Dodano: 
Kontrola drogowa
Kontrola drogowa Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
26-letni Kamil G. został skazany na 4,5 roku bezwzględnego więzienia oraz 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów, musi również pokryć koszty procesu. Mężczyzna 1 lipca śmiertelnie potrącił 14-latkę. Dziewczynka wbiegła na jezdnie za piłką, miła czerwone światło. Kamil G. jechał z prędkością niemal 90 km/h, nie zdążył zahamować.

Wyrok nie jest prawomocny. Cały proces zakończył się w obrębie jednej rozprawy.

Sąd przyznał, że bezpośrednią przyczyną wypadku było wtargnięcie dziewczynki na jezdnię, jednak podkreślił, że, gdyby oskarżony jechał z właściwą prędkością, do wypadku prawdopodobnie by nie doszło.

Kamil G. przekroczył prędkość o blisko 40 km/h. Sędzia tłumaczył, że ograniczenia prędkości obowiązują właśnie po to, żeby do takich sytuacji nie dochodziło. – Często nie zdajemy sobie sprawy, albo nie sięgamy wyobraźnią, że dziecko w odruchu wybiegnie na jezdnię za piłką. Albo, że osoba starsza, zamyślona, może wejść na jezdnię na czerwonym świetle. Właśnie po to są ograniczenia. Właśnie dlatego ktoś przewidział, że może dojść do sytuacji nagłych na drodze – uzasadniał.

Wypadek miał miejsce 1 lipca na ul. Targowej w Warszawie, ofiarą była 14-letnia Klaudia.

Źródło: TVN Warszawa
Czytaj także