Prokuratura odmawia wszczęcia postępowania ws. Ewy Wrzosek

Prokuratura odmawia wszczęcia postępowania ws. Ewy Wrzosek

Dodano: 32
Prokuratura Okręgowa w Warszawie
Prokuratura Okręgowa w Warszawie Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie prok. Ewy Wrzosek, która podejrzewa, że padła ofiarą cyberataku.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz przekazała w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że "Jedyną przesłanką wskazującą, że mogło dojść do cyberataku, na którą powołała się zawiadamiająca o przestępstwie, była wiadomość od producenta telefonu".

– Wiadomość nie stwierdzała jednak kategorycznie, że cyberatak nastąpił, a zawierała zastrzeżenie, że alert może być fałszywy. Zawiadamiająca uniemożliwiła zweryfikowanie powyższego, odmawiając przekazania telefonu komórkowego do badań przez biegłego sądowego – powiedziała rzeczniczka.

– Nie zgodziła się również na wydanie telefonu do tzw. bezpiecznej koperty, gwarantującej nienaruszalność aparatu przed przystąpieniem biegłego do badań i po nich, niwecząc tym samym postępowanie z własnego zawiadomienia – poinformowała Skrzyniarz.

Wrzosek inwigilowana Pegasusem?

W grudniu agencja Associated Press przekazała, iż w 2019 roku telefony komórkowe mec. Romana Giertycha, prokurator Ewy Wrzosek orazsenatora Krzysztofa Brejzy mogły być zhakowane i podsłuchiwane za pomocą systemu szpiegowskiego Pegasus. Smartfon Brejzy mógł być cele cyberataków aż 33 razy. Polityk kierował w tym czasie kampanią Koalicji Obywatelskiej przed wyborami do parlamentu.

Ustaleń miała dokonać grupa badawcza Citizen Lab działająca przy Uniwersytecie w Toronto.

Wniosek do prokuratury

Ewa Wrzosek skierowała zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie 21 grudnia. Jak przekazała TVN24, dostała "alert ze strony Apple'a" o możliwym włamaniu na jej telefon.

– Wynikało z niego, że z uwagi na to, kim jestem i czym się zajmuję, najprawdopodobniej padłam ofiarą cyberataku ze strony służb państwowych. Teraz z informacji od Citizen Lab wiem, że dokonano przynajmniej sześciu włamań na mój telefon. Miały one miejsce w okresie od czerwca do sierpnia tego roku. Ja uznaję to za bezprawne, nielegalne działanie ze strony służb państwowych – powiedziała TVN24 i dodała, że sprawa nie dotyczy wyłącznie jej jajko obywatelki, ale również jako prokuratora prowadzącego w tajemnicy swoje postępowania.

Czytaj też:
"Tym razem prokuratura zaprasza do siebie". Ostra wymiana zdań między Żarynem a Giertychem
Czytaj też:
Sprawa Pegasusa. Banaś wejdzie do gry?

Źródło: TVN24, PAP
 32
Czytaj także