– Przekazałem prezydentowi głos tysięcy naszych rodaków, powiedziałem, że dobrze, że prezydent zabrał głos, choć ta propozycja nie spełnia wymogów PSL, to nie jest zmiana dla obywatele, tylko dla jednej partii i nie rozwiązuje problemu upolitycznienia sądów – zaznaczał.
– Mówiłem też o atmosferze w Sejmie. PSL jest od zawsze partią pokoju i zachęca do normalnej debaty. Chcemy zmian w polskim sądownictwie, ale nie da się przyjąć dobrych ustaw w takiej atmosferze, na jednym posiedzeniu. Wnioskowałem do prezydenta, żeby uspokoił nastroje w polskim parlamencie, żebyśmy tę debatę mogli przeprowadzić zw ciągu kilku tygodni, a nie kilku dni – dodawał.
Czytaj też:
Prezydent: Nie podpiszę ustawy o Sądzie Najwyższym, nawet jeśli zostanie uchwalonaCzytaj też:
"Niezgodna z konstytucją". Iustitia o propozycji prezydenta ws. KRSCzytaj też:
Schetyna namawia do protestów. Oczekujemy jutro "trzy razy weto"
