Opozycja szykuje się do przejęcia władzy. Jutro ma ogłosić trzy nazwiska

Opozycja szykuje się do przejęcia władzy. Jutro ma ogłosić trzy nazwiska

Dodano: 
Od lewej: Włodzimierz Czarzasty, Szymon Hołownia, Donalda Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz
Od lewej: Włodzimierz Czarzasty, Szymon Hołownia, Donalda Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz Źródło: PAP / Paweł Supernak
Według doniesień prasowych, w piątek opozycja wraz z umową koalicyjną ogłosi trzy nazwiska. Chodzi o marszałków i wicemarszałków Sejmu.

Według ustaleń "Gazety Wyborczej", Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Nowa Lewica poinformują jutro, że Szymon Hołownia będzie marszałkiem Sejmu, którego na półmetku kadencji zastąpi Włodzimierz Czarzasty. Fotel marszałka Senatu ma objąć Małgorzata Kidawa-Błońska.

Wicemarszałkami zostaną, zdaniem "GW", Monika Wielichowska, Magdalena Biejat i Piotr Zgorzelski. Nadal nie wiadomo, co z byłą marszałek Elżbietą Witek, która jest kandydatką PiS do prezydium Sejmu. Nie ma także decyzji, czy oddać wicemarszałka Konfederacji, czy może wzmocnić pozycję KO, dając jej dwóch wicemarszałków.

Podczas negocjacji koalicyjnych ustalono, że zasada rotacji ma obowiązywać w obu izbach parlamentu.

Prezydent desygnował Morawieckiego na premiera

Prezydent Andrzej Duda wygłosił w poniedziałek orędzie, w którym poinformował, że w ramach tzw. pierwszego kroku postanowił powierzyć misję sformowania rządu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Prezydent podjął również decyzję w sprawie marszałka seniora i wyznaczył Marka Sawickiego z PSL.

Według rządowych źródeł "Dziennika Gazety Prawnej", "są marne szanse, by Morawiecki zdobył większość", natomiast sens desygnowania go jest taki, że "stworzy kamień węgielny swoim expose, mit założycielski dotyczący bycia PiS w opozycji".

"Gazeta Wyborcza", powołując się na źródło w obozie władzy, napisała, że prezydent nie mógł postąpić inaczej. – On nie jest człowiekiem mocnej konstrukcji. Nie zniósłby tych oskarżeń od Karnowskich, Sakiewiczów, telefonów od posłów, pretensji słanych esemesami – stwierdził rozmówca "GW". I dodał, że Duda "za każdym razem, gdy sprzeciwiał się swojemu obozowi, odchorowywał to".

Jeśli Morawiecki nie stworzy rządu, ruch należy do Sejmu, który wskaże kandydata na premiera. – A ja niezwłocznie powołam go na to stanowisko – obiecał w orędziu prezydent.

PiS wygrał wybory, ale to opozycja może utworzyć rząd

W wyborach parlamentarnych 15 października zwyciężyło Prawo i Sprawiedliwość, uzyskując 194 mandaty w Sejmie, ale to opozycja może utworzyć rząd, ponieważ Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Nowa Lewica dysponują razem 248 głosami (do większości potrzeba 231).

Konstytucja przewiduje trzy kroki wyłonienia nowego premiera i rządu. W pierwszym dużą rolę odgrywa prezydent, który m.in. desygnuje premiera. Jeśli ta próba zakończyłaby się niepowodzeniem, inicjatywę przejmuje Sejm.

Gdyby posłom nie udało się powołać rządu, inicjatywa wraca do prezydenta. Jeśli gabinet nie uzyska wotum zaufania zwykłą większością głosów (w dwóch poprzednich krokach konieczna jest większość bezwzględna), prezydent musi skrócić kadencję parlamentu i zarządzić nowe wybory.

Czytaj też:
Dr Anusz: Prezydent inwestuje w PSL. Za rok, dwa możliwa zmiana rządu

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Gazeta Wyborcza / Dziennik Gazeta Prawna / PAP
Czytaj także