Niepokojące plany Ministerstwa Zdrowia. Dotyczą edukacji seksualnej w szkołach

Niepokojące plany Ministerstwa Zdrowia. Dotyczą edukacji seksualnej w szkołach

Dodano: 14
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Albert Zawada
Edukacja seksualna będzie częścią edukacji zdrowotnej w szkołach – zapowiedziała Izabela Leszczyna, minister zdrowia.

Szefowa MZ przekazała podczas konferencji prasowej w środę, że w ramach przedmiotu uczniowie zdobędą m.in. wiedzę na temat zdrowia seksualnego i prokreacyjnego, aby nie było w Polsce "niechcianych ciąż".

– Profilaktyka zdrowotna w szkołach jest konieczna nie tylko dlatego, żeby uczniowie poznawali samych siebie, a więc swoją psychikę, ciało, organizm, ale żeby również umieli zarządzać swoim czasem, zdrowo się odżywiać, mieli świadomość siebie samych, która jest potrzebna m.in. na poziomie zdrowia seksualnego i zdrowia prokreacyjnego – argumentowała Leszczyna.

Resort zdrowia poinformował we wpisie zamieszczonym na portalu X, że w sprawie edukacji seksualnej i zdrowotnej w polskich szkołach będzie współpracował z Ministerstwem Edukacji Narodowej.

twitter

Minister zdrowia o tabletce "dzień po"

Leszczyna mówiła też o tabletce "dzień po" i podkreślała, że "we wszystkich państwach Unii Europejskiej i w zdecydowanej większości krajów świata funkcjonuje antykoncepcja awaryjna".

– Tabletka, którą chcemy wprowadzić do użytku bez recepty, to ellaOne, która zawiera octan uliprystalu. Ta substancja czynna nie jest substancją poronną, ale zapobiega zapłodnieniu – przekonywała minister zdrowia.

Leszczyna: Chcemy, żeby ellaOne była dostępna bez recepty od 15. roku życia

– Chcemy, żeby tabletka była dostępna od 15. roku życia bez recepty, ponieważ zgodnie z opiniami ginekologów położników dziewczyna osiąga (wtedy) pełną dojrzałość płciową – dodała.

Jej zdaniem bardzo ważne jest, aby kobieta przyjęła tabletkę jak najszybciej. – Konieczność pójścia do lekarza tylko wydłuża całą procedurę, a w tego rodzaju sytuacjach czas ma bardzo ważne znaczenie – powiedziała Leszczyna.

Tusk: Projekt ustawy trafi do Sejmu

Premier Donald Tusk poinformował po posiedzeniu rządu w zeszłym tygodniu, że projekt ustawy dotyczący pigułki "dzień po" zostanie przesłany do Sejmu. Chodzi o zmiany w ustawie Prawo farmaceutyczne.

– Sama ustawa jest bardzo prosta, bo tak naprawdę zmienia jeden krótki zapis, który obowiązywał do tej pory. Mam nadzieję, że na etapie prac w parlamencie i jak trafi na biurko prezydenta, nie będzie żadnych problemów, obstrukcji czy próby zawetowania ustawy – mówił Tusk.

Czytaj też:
Koniec z klauzulą sumienia przy aborcji? Minister zdrowia zwróciła się do lekarzy

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także