Gmina zmuszona do wycofania sprzeciwu wobec CIC? Niepokojące doniesienia

Gmina zmuszona do wycofania sprzeciwu wobec CIC? Niepokojące doniesienia

Dodano: 
Nielegalni imigranci wpuszczeni do Europy
Nielegalni imigranci wpuszczeni do Europy Źródło: PAP/EPA / ALBERTO VALDES
Krystian Kamiński z Konfederacji informuje, że gmina Kożuchów została zmuszona przez PO do wycofania sprzeciwu wobec Centrów Integracji Cudzoziemców.

Rada gminy miała zostać zmuszona do wycofania się z uchwały, w której sprzeciwiła się tworzeniu na terenie Kożuchowa tzw. Centrów Integracji Cudzoziemców. Decydującą rolę miała odegrać tutaj groźba Platformy Obywatelskiej dotycząca ucięcia funduszy na edukację.

twitter

Sprawę nagłośnił Krystian Kamiński z Konfederacji. "Dziś, pod presją ekonomiczną, uchwała została uchylona. Urząd Marszałkowski pod przewodnictwem Marcina Jabłońskiego (tak, tego od brawurowej jazdy po S3 – filmik w komentarzu) odebrał gminie szansę na dofinansowanie edukacji. Powód? Sprzeciw wobec przymusowej relokacji" – napisał polityk.

Były poseł wskazuje, że w Platformie Obywatelskiej chętnie mówi się o samorządności, ale "to tylko puste hasła". "Gdy decyzje samorządu nie są po ich myśli, zaczyna się nacisk, szantaż i ręczne sterowanie. Demokracja – ale tylko wtedy, gdy głosuje się zgodnie z linią partii" – dodaje.

Opozycja: Siemoniak do dymisji

Podczas czwartkowej konferencji prasowej politycy Konfederacji wezwali do dymisji ministra spraw wewnętrznych i administracji Tomasza Siemoniaka. Polityk Koalicji Obywatelskiej jest odpowiedzialny za to, co dzieje się na zachodniej granicy Polski.

– Zdecydowanie miarka już się przebrała. To nie jest sytuacja, którą obserwujemy od wczoraj, od tygodnia czy od miesiąca. Ta sytuacja trwa od mniej więcej roku. Już 9 miesięcy temu byliśmy na granicy wyjaśniać tę sytuację. […] Uzyskaliśmy informację od Straży Granicznej o tym, że polska strona nie weryfikuje w żaden sposób tożsamości i historii imigrantów przekazywanych nam przez Niemcy. A pojęcie tak zwanej kontroli granicznej przez stronę niemiecką rozszerzane jest do niemającego prawnej definicji pasa granicznego – powiedział Krzysztof Bosak.

Wicemarszałek Sejmu wskazywał, że sytuacja na zachodniej granicy "przyspieszyła i eskaluje", a Niemcy "stracili wszelkie hamulce". Funkcjonariusze tamtejszej straży granicznej mają przywozić do Polski "całe auta imigrantów", a polska Straż Graniczna "ma związane ręce". Dochodzi do sytuacji, w której "funkcjonariusze traktowani są jak bezpłatna taksówka dla nielegalnych imigrantów, którzy mają być rozwożeni po kraju".

Czytaj też:
Imigranci bez dokumentów lądują w Polsce. SG: Bazujemy na informacji strony niemieckiej
Czytaj też:
Bosakowi puściły nerwy. Siemoniak: Wstyd, wicemarszałku


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl / X
Czytaj także