Redukcja wojsk USA? Jasna informacja MON po komunikacie Rumunii

Redukcja wojsk USA? Jasna informacja MON po komunikacie Rumunii

Dodano: 
Żołnierze na terenie bazy w Redzikowie
Żołnierze na terenie bazy w Redzikowie Źródło: PAP / Adam Warżawa
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zareagował na doniesienia o wojskach USA z Rumunii.

Rzecznik resortu obrony narodowej ustosunkował się do informacji, które pojawiły się w środę. Otóż ministerstwo obrony Rumunii obwieściło, że Stany Zjednoczone poinformowały o zamiarze ograniczenia liczebności swoich żołnierzy w Europie Środkowo-Wschodniej.

MON: Stabilna obecność wojsk USA w Polsce

W reakcji na te doniesienia rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej Janusz Sejmej zaznaczył, że Polska nie otrzymała żadnych informacji o możliwej redukcji sił amerykańskich na swoim terenie. Przypomniał także o niedawnych rozmowach prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Nie dostaliśmy żadnej informacji o zmniejszeniu kontyngentu w Polsce – potwierdził minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz w Kraśniku.

– Polska i Stany Zjednoczone są dla siebie żelaznym sojusznikiem. Są sojusznikami, na których możemy liczyć. Stany Zjednoczone są filarem NATO i nie ma NATO bez Stanów Zjednoczonych – dodał wicepremier.

Redukcja sił amerykańskich w Rumunii

Waszyngton poinformował Rumunię, że liczebność amerykańskich wojsk w tamtejsze bazie zostanie zmniejszona. Ministerstwo obrony w Bukareszcie przekazało, że w Rumunii pozostanie około 1 tys. żołnierzy USA.

Redukcja ma objąć między innymi amerykańskich żołnierzy z bazy lotniczej Mihail Kogalniceanu pod Konstancą nad Morzem Czarnym — poinformował resort.

Rumuński resort przekazał, że "zmiana liczebności sił zbrojnych USA jest efektem nowych priorytetów administracji prezydenckiej, ogłoszonych w lutym", zaś "decyzja uwzględnia również fakt, że NATO skonsolidowało swoją obecność i działania na wschodniej flance, co pozwala Stanom Zjednoczonym na dostosowanie swojej postawy militarnej w regionie" — powiadomił portal Digi 24.

W rozmowie z Kyiv Post urzędnicy amerykańskiej administracji wojskowej zapewniali, że taka decyzja nie będzie miała "znaczącego wpływu na działania USA w regionie".

Nie było żadnych planów wyjścia z Polski

Na początku września, gdy w Białym Domu z wizytą był prezydent Karol Nawrocki, Donald Trump zapewnił, że stacjonujące nad Wisłą amerykańskie wojska zostaną, a ewentualnie ich liczba może się zwiększyć.

– Nie, może czegoś nie wiem, ale nawet więcej wam wyślemy. Chcemy mieć większą obecność. Pozostaniemy w Polsce. Jesteśmy bardzo związani z Polską – powiedział prezydent USA. – Nigdy nie myśleliśmy o wycofaniu wojsk z Polski, nigdy byśmy tego nie zrobili. Myśleliśmy o wycofaniu [wojsk] z innych krajów, ale pomożemy Polsce się obronić – dodał Donald Trump.

Trump mówił kilka razy, że nie było planów wyprowadzenia wojsk amerykańskich z Polski.

Czytaj też:
Donald Trump w Azji. Zabrał głos przed najważniejszym spotkaniem


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Ministerstwo Obrony Narodowej / PAP
Czytaj także