W piątek (9 stycznia) ma odbyć się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z premierem Donaldem Tuskiem. Planowane rozmowy komentował w czwartek w Radiu Zet były prezydent Andrzej Duda. – Od czasu do czasu takie spotkania trzeba odbywać. Ja też się z premierem Tuskiem nie spotykałem za często – powiedział.
Były prezydent: Jest Nawrocki, Dudy ni ma
Pytany o słowa niektórych członków koalicji rządzącej, którzy w kontekście relacji z obecnym prezydentem ciepło wspominają Dudę, odparł: – Jest Nawrocki, Dudy ni ma – sorry, taki mamy klimat. Jeśli przedstawiciele obozu rządzącego narzekają, że mają złe kontakty z prezydentem, to niech się bardziej starają po prostu.
– Życzę prezydentowi, sobie, mojej córce, jej pokoleniu, wnukom naszym w przyszłości kiedyś, żeby Karol Nawrocki był lepszym prezydentem, niż Andrzej Duda i żeby każdy, kolejny prezydent Polski był lepszy, niż poprzedni, bo na tym ma polegać dobro Rzeczypospolitej – argumentował.
Dopytywany, czy ma jakieś rady dla Nawrockiego przed jego spotkaniem z Tuskiem, Duda oświadczył: – Mam taką zasadę, że panu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu radzę tylko to, o co on mnie pyta.
Duda: Nawrocki traktuje mnie jak swojego doradcę
– Jest bardzo miło, bo pan prezydent czasem dzwoni do mnie tak po prostu, żeby zapytać, co u mnie słychać, co jest bardzo ujmujące. (...) Prezydent Nawrocki traktuje mnie, i bardzo dobrze, jak pewnie każdego swojego doradcę, słucha rad i jedne rady realizuje, a innych nie – dodał.
Na pytanie o zawetowane przez Nawrockiego ustawy Duda odpowiedział, że "skoro wetuje, to widocznie ma ku temu powody". – Ja nigdy nie wetowałem bez powodu. Nie mam żadnych wątpliwości, że prezydent Karol Nawrocki również nie wetuje bez powodu – podkreślił.
Czytaj też:
Schetyna o relacjach prezydenta z rządem: Są warianty wojenne
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
