"Linki nie działały". Nowe wieści o wyborach w Polsce 2050

"Linki nie działały". Nowe wieści o wyborach w Polsce 2050

Dodano: 
Polska 2050, zdjęcie ilustracyjne
Polska 2050, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Albert Zawada
Poznaliśmy szczegóły unieważnionych wyborów w Polsce 2050. – Część z nas dostała linki, które nie działały – ujawnił Ignacy Niemczycki, wiceszef MSZ.

"Z powodu problemów technicznych głosowanie w drugiej turze wyborów na przewodniczącego partii Polska 2050 Szymona Hołowni w dniu 12 stycznia 2026 r. zostało unieważnione. Decyzję w tej sprawie podjęła Krajowa Komisja Wyborcza partii Polska 2050 Szymona Hołowni" – poinformowało tuż po północy biuro prasowe ugrupowania.

Nowy termin drugiej tury wyborów w Polsce 2050 nie został jeszcze wyznaczony. O fotel lidera partii walczą minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Wybory w Polsce 2050 unieważnione. "Po kliknięciu nie można było zagłosować"

Działacze Polski 2050 otrzymali e-mailem formularz do wypełnienia, w którym mieli wskazać swojego faworyta. W mediach pojawiły się doniesienia, że linki dostały również osoby nieuprawnione do głosowania. – Tego nie wiem. To jest czysta spekulacja. Władze partii powinny zweryfikować tę sytuację – skomentował na antenie RMF 24 Ignacy Niemczycki, wiceminister spraw zagranicznych i polityk Polski 2050.

– Nie byłem osobą odpowiedzialną za organizację tych wyborów. Po prostu system do głosowania w pewnym momencie przestał działać i część z nas, w tym ja, dostała linki, które nie działały. Po kliknięciu nie można było zagłosować. Przez problem techniczny komisja wyborcza podjęła słuszną decyzję, że głosowanie musi zostać powtórzone – wyjaśnił.

Pełczyńska-Nałęcz czy Hennig-Kloska? "Dwie różne strategie"

Niemczycki ocenił, że obie kandydatki "prezentują dwie różne strategie". – Paulina Hennig-Kloska przez wielu jest postrzegana jako bardziej skłonna do kompromisu i bliskiego współdziałania z Koalicją Obywatelską. Natomiast Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz jest postrzegana jako osoba, która buduje wyraźną, osobną tożsamość partii – mówił.

– No i teraz pytanie, które ja sobie też zadaję: która z tych strategii będzie lepsza? Widzę potrzebę współpracy z największym partnerem, jest to dla mnie oczywiste. Z drugiej strony uważam, że w 2023 r. o wygranej obozu demokratycznego zdecydowało też to, że była Trzecia Droga – dodał.

Czytaj też:
Wybory w Polsce 2050. Petru zdradził, kogo poprze w drugiej turze


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: RMF 24
Czytaj także