Lider węgierskiej opozycji Peter Magyar spotkał się w piątek z szefem polskiego rządu Donaldem Tuskiem. Podczas spotkania, do którego doszło przy okazji Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, politycy omówili m.in. współpracę na rzecz zakończenia wojny na Ukrainie.
Spotkanie Tusk – Magyar. "Niech żyje tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierska!"
Magyar poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że była to przyjacielska rozmowa. "Uzgodniliśmy, że natychmiast po zmianie rządu odbudujemy stosunki polityczne, gospodarcze i kulturalne między Węgrami a Polską oraz nadamy nową dynamikę współpracy między krajami Grupy Wyszehradzkiej" – napisał.
Węgierski polityk przekazał ponadto, iż podczas spotkania padła deklaracja, że po wyeliminowaniu korupcji w jego kraju, Polska poprze uruchomienie 8 000 miliardów forintów z funduszy UE, do których Węgry mają prawo. Zapowiedział też, że celem pierwszej wizyty zagranicznej po przejęciu władzy przez jego ugrupowanie będzie Warszawa. "Niech żyje tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierska!" – zakończył swój wpis Magyar.
Ziobro do lidera opozycji na Węgrzech: Czy naprawdę chcesz iść tą samą drogą?
Na wpis polityka postanowił zareagować Zbigniew Ziobro. Polityk od pewnego czasu przebywa na Węgrzech, gdzie przyznano mu azyl polityczny.
"Peter czy powiedziałeś Węgrom całą prawdę?" – zaczął swój wpis na platformie X były minister sprawiedliwości. "Czy powiedziałeś im, że dziś – dzięki polityce Viktora Orbána – ceny energii na Węgrzech są mniej więcej trzy razy niższe niż w Polsce, dwa lata po tym, jak Donald Tusk doszedł do władzy? Czy powiedziałeś mi, jak naprawdę wygląda Polska dwa lata po dojściu do władzy? Obiecałeś niższe ceny energii przed wyborami, a teraz ceny energii gwałtownie rosną?
Obiecał natychmiastowe obniżki podatków, a teraz je podnosi? Jak polscy przedsiębiorcy ogłaszają upadłość? Że Polska ma jedną z najwyższych stóp bezrobocia wśród młodych ludzi w całej Europie? Czy powiedziałeś mi, jak bardzo rozczarowani są dziś ci, którzy uwierzyli w twoje obietnice wyborcze?" – brzmi seria pytań skierowana do lidera węgierskiej opozycji.
Ziobro stwierdził, iż łatwo jest latać po Europie, spotykać się ze znajomymi z EPP, pozować do zdjęć z szerokim uśmiechem i cieszyć się brawami, jednak znacznie trudniej jest później spojrzeć ludziom w oczy – gdy rachunki za media gwałtownie rosną, podatki idą w górę i okazuje się, że wszystkie te piękne obietnice były niczym więcej niż pustymi sloganami.
"Czy naprawdę chcesz iść tą samą drogą?" – zapytał, po czym oznajmił: "Bo to oznacza, że karmicie Węgrów tymi samymi bajkami, podczas gdy w rzeczywistości chodzi o robienie tego, co każe wam Bruksela".
Czytaj też:
"Jeśli cokolwiek im się stanie...". Ziobro zwrócił się do TuskaCzytaj też:
Areszt dla Ziobry. Zdecydowany ruch jego obrońcyCzytaj też:
Gigantyczny skandal na Węgrzech. Sekstaśma lidera opozycji
