Portal Blask Online twierdzi, że dotarł do materiałów dotyczących planu zajęć dla polskiej armii z przedmiotów "Kształcenie obywatelskie" oraz "Profilaktyka i dyscyplina wojskowa" na rok 2026. Wśród tematów znalazł się m.in. punkt: "Prawa człowieka i perspektywa gender w operacjach wojskowych".
– Kiedy zobaczyłem punkt szkolenia o perspektywie gender, to naprawdę mnie zaskoczyło. My tu mamy uczyć się reagowania na sytuacje kryzysowe, dyscypliny, procedur, a nie tematów, które kojarzą się z polityką. Wielu z nas uważa, że armia powinna skupiać się na przygotowaniu do działań wojskowych, a nie na zagadnieniach, które część środowiska odbiera jako ideologiczne. W jednostce już mówi się, że to niepotrzebne i że takie treści nie mają nic wspólnego z codzienną służbą – skomentował anonimowo jeden z żołnierzy.
Zdziwienia nie krył również rzecznik prasowy MON Janusz Sejmej. – Przyznam, że pierwszy raz w swojej dwuletniej karierze spotykam się z taką informacją, że gender jest włączone do szkoleń. Muszę też sprawdzić rejon jednostek, dla których wyznaczono to szkolenie. (...) Musimy to sprawdzić – podkreślił.
MON reaguje. "Punkt ten został wycofany"
W poniedziałek około godziny 13:30 Ministerstwo Obrony Narodowej zamieściło w mediach społecznościowych komunikat w tej sprawie. "Temat szkolenia uzupełniającego dot. gender na 2026 r. został zaproponowany przez Przewodniczącą Rady do Spraw Wojskowej Służby Kobiet i zatwierdzony przez Departament Kadr MON. Decyzją Ministra Obrony Narodowej punkt ten został wycofany z programu szkoleń uzupełniających na 2026 rok" – poinformowano.
Od listopada 2021 r. przewodniczącą Rady ds. Wojskowej Służby Kobiet jest mjr Nina Kaczmarek. Służbę w Wojsku Polskim rozpoczęła w 2012 r. Jest związana z 25. Brygadą Kawalerii Powietrznej. Od 2019 r. pracuje w Centrum Operacyjnym MON.
Czytaj też:
Pół miliona żołnierzy? Szef MON zapowiada ogromne zmiany w polskim wojsku
