Sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Laridżani, który pełnił funkcję doradcy Alego Chameneiego, zapowiedział w rozmowie z irańską telewizją państwową, że już w niedzielę może zostać powołana tymczasowa rada przywódcza. Oznacza to, że do czasu wyboru nowego najwyższego przywódcy odpowiedzialność za losy Iranu przejma prezydent państwa Masud Pezeszkian, szef władzy sądowniczej Golamhosejn Mohseni Edżei, a także jeden z prawników Rady Strażników.
Irańska telewizja państwowa zaprezentowała w niedzielę oświadczenie Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Organ potwierdził śmierć ajatollaha Alego Chameneiego. Rada w swoim komunikacie, odczytanym na antenie przez prezentera, zaznaczyła, że "męczeństwo" Chameneiego ma być początkiem "powstania w walce przeciwko prześladowcom". Na terytorium Iranu ogłoszono 40-dniową żałobę narodową.
Cenckiewicz: To tylko pokazuje, jak ważna jest Polska
Wcześniej spekulowano o przekazaniu informacji na temat ataku prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Doniesienia potwierdził w niedzielę na antenie Polsat News prof. Sławomir Cenckiewicz.
– Ja mogę potwierdzić to, że polski prezydent, polskie władze zostali poinformowani o możliwości uderzeń amerykańsko-izraelskich na Iran. To wynika zresztą z oświadczenia pana prezydenta z wczoraj. To tylko pokazuje, jak ważna jest Polska w relacjach polsko-amerykańskich, jak ważną postacią w tych relacjach jest sam prezydent Karol Nawrocki – powiedział szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Na pytanie Bogdana Rymanowskiego czy informację otrzymał tylko prezydent, czy również rząd, Cenckiewicz odpowiedział: "Myślę, że i rząd, mam na myśli tutaj przede wszystkim". – Ministerstwo Obrony Narodowej... Ale również czynniki polityczne i relacje, które osobiście pan prezydent posiada, dawały jakiś komponent wiedzy prawdopodobnej na temat tego, że do takiego konfliktu wokół Iranu może w najbliższym czasie, czy w najbliższych kilkudziesięciu godzinach, dojść – tłumaczył szef BBN.
Jak podkreślił gość Polsat News, Biuro od dwóch tygodni analizowało sytuację na Bliskim Wschodzie, ale "kilkadziesiąt godzin powiedzmy przed przed tym uderzeniem mieliśmy informacje o takiej możliwości".
Czytaj też:
"Sytuacja bardzo niebezpieczna". Politycy o ataku na IranCzytaj też:
Ataki Izraela i USA potępione. Światowa Rada Kościołów zabrała głos
