"Zrobimy wszystko, żeby nie weszła". Kaczyński o Ukrainie w UE

"Zrobimy wszystko, żeby nie weszła". Kaczyński o Ukrainie w UE

Dodano: 
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński Źródło: PAP / Marian Zubrzycki
Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił, że Ukraina nie może zostać członkiem UE, jeśli nie rozwiąże kwestii upamiętnienia ofiar zbrodni wołyńskiej i nie wycofa się z gloryfikacji sprawców ludobójstwa. Podkreślił jednocześnie, że Ukraińcy wykazują ogromną odwagę w walce z Rosją, ale nie może to usprawiedliwiać oddawania czci osobom odpowiedzialnym za zbrodnie.

– My, Polacy, w żadnym wypadku nie możemy tego zaakceptować, bo żadne państwo nie może zaakceptować masowych mordów, ludobójstwa wobec własnych obywateli – mówił Kaczyński w sobotę (11 lipca) w Chełmie podczas uroczystości upamiętniających ofiary rzezi wołyńskiej.

Prezes PiS stwierdził, że reakcja na działania ukraińskich władz w tej sprawie powinna obejmować nie tylko kwestie pamięci historycznej, ale także działania polityczne.

Kaczyński: Jeśli Ukraina się z tego nie wycofa, zrobimy wszystko, żeby nie weszła do UE

– Ukraina nie może wejść do Unii Europejskiej, do wspólnoty państw cywilizowanych z tym bagażem, nie może wejść z banderyzmem i my zrobimy wszystko, żeby nie weszła, jeżeli się z tego wszystkiego nie wycofa – powiedział.

Jak zaznaczył, warunkiem zmiany stanowiska ma być m.in. odnalezienie, pochowanie i godne upamiętnienie polskich ofiar zbrodni wołyńskiej.

Kijów gloryfikuje sprawców rzezi wołyńskiej. PiS składa projekt uchwały

Kaczyński wspomniał także o projekcie uchwały Sejmu autorstwa PiS dotyczącym – jak określiła to partia – sprzeciwu wobec członkostwa Ukrainy w UE w związku z gloryfikacją sprawców zbrodni wołyńskiej.

– Będziemy czynili wszystko, także poprzez działania w Europie i w Stanach Zjednoczonych, by ukraińskie elity uświadomiły sobie, że czynią coś, co uderzy w Ukrainę, w jej przyszłość, zaszkodzi jej mieszkańcom i jej suwerenności – mówił lider PiS.

Dodał, że jeśli jego ugrupowanie przejmie władzę w przyszłym roku, będzie prowadzić taką politykę na poziomie państwowym. – Nie może być tak, by Polacy uznali się za naród, który wolno mordować – podkreślił.

Ilu Polaków zamordowały oddziały OUN i UPA?

Nie jest znana dokładna liczba ofiar rzezi wołyńskiej. Historycy szacują, że zginęło ok. 50-120 tys. Polaków i w odwecie 2-3 tys. Ukraińców.

Czas trwania zbrodni wołyńskiej to lata 1943-1945. Sprawcy rzezi – Organizacja Nacjonalistów Ukraińskich frakcja Stepana Bandery (OUN-B) oraz jej zbrojne ramię Ukraińska Armia Powstańcza (UPA) – we własnych dokumentach planową eksterminację ludności polskiej określali mianem "akcji antypolskiej".

Punkt kulminacyjny zbrodni wołyńskiej stanowiła tzw. krwawa niedziela, 11 lipca 1943 r., gdy oddziały UPA zaatakowały niemal 100 polskich miejscowości.

Prokuratorzy pionu śledczego IPN prowadzą obecnie 32 śledztwa w sprawie zbrodni nacjonalistów ukraińskich na obywatelach polskich. Są one kwalifikowane jako zbrodnia ludobójstwa.

Czytaj też:
83. rocznica zbrodni wołyńskiej. Zełenski zabrał głos

Opracował: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także