W sobotę między godz. 16:00 a 22:00 odbędzie się powtórzona druga tura wyborów na przewodniczącą Polski 2050, w której zmierzą się: Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz – minister funduszy i polityki regionalnej oraz Paulina Hennig-Kloska – minister klimatu i środowiska. Poprzednio drugą turę wyborów unieważniono.
Kandydaci, którzy nie weszli do drugiej tury (Ryszard Petru, Rafał Kasprzyk i Joanna Mucha), oświadczyli, że w drugiej turze popierają Paulinę Hennig-Kloskę.
Na ponowny start na przewodniczącego Polski 2050 nie zdecydował się Szymon Hołownia, który jednak rozważa odejście z ugrupowania.
Hołownia opuści Polskę 2050? "Jest z nim 13 posłów"
Dorota Gawryluk na antenie Polsat News ujawniła, że z Szymonem Hołownią jest 13 posłów, a – jak mówiła – „dwie panie się wahają co robić”. – Te 13 osób wystarczy, żeby odgrywać bardzo ważną rolę dzisiaj w polityce, dlatego że bez tych 13 nie ma większości – dodała.
Były marszałek Sejmu przeżył głęboki kryzys zdrowotny?
Dziennikarka ujawniła, że z jej informacji wynika, iż „sekwencja zdarzeń wyglądała następująco: we wrześniu 2025 roku Szymon Hołownia przeżywał bardzo głęboki kryzys zdrowotny, na tyle głęboki, że był na silnych lekach i rzeczywiście potrzebował mocnej pomocy”.
Wówczas blisko Szymona Hołowni miały pojawić się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska. – Powiedziały do Szymona w ten sposób: „słuchaj, odpocznij, my się zajmiemy partią, zrobimy tak, że będzie dobrze. Ty się już nie wtrącaj, poszukaj może gdzieś pracy, która da ci jakieś wytchnienie”. I on uwierzył, że rzeczywiście wszystko będzie dobrze. Poczuł się potem oszukany i próbował wejść i uratować to, co zostało i stąd jego wahania – dodała.
Zdaniem dziennikarki to „były konkretne działania pań”, ale „na pewno nie wpadły na to same”.
Oceniła ponadto, że plotki dotyczące tego, że Szymon Hołownia mógłby zostać premierem, dogadując się z PiS i zabierając z Polski 2050 13 posłów, to scenariusz mało prawdopodobny. – Wydaje mi się, że nie, dlatego że dla Szymona Hołowni tworzenie koalicji z PiS-em, takim, jakim on jest teraz, to byłby gwóźdź do trumny, bo PiS to grupa rekonstrukcyjna, bo PiS się nie zmienił, jeśli chodzi o twarze. To kto chciałby z takim PiS-em budować koalicję? – stwierdziła.
Czytaj też:
Kryzys w Polsce 2050 doprowadzi do upadku koalicji? "Sygnał ostrzegawczy"Czytaj też:
"Trzeba spodziewać się odejść". Ujawniono listę polityków, którzy opuszczą Polskę 2050
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
