Ziemkiewicz: "Ekologiści" kochają zwierzęta. Uważają, że mordowanie dzieci jest ok

Ziemkiewicz: "Ekologiści" kochają zwierzęta. Uważają, że mordowanie dzieci jest ok

Dodano: 5
Publicysta "Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz
Publicysta "Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Publicysta "Do Rzeczy" Rafał A. Ziemkiewicz mocno o "ekologistach" i ich stosunku wobec ludzkiego życia.

Komentator odniósł się w rozmowie z TV Trwam do skrajnych pomysłów europosłanki Sylwii Spurek, które chce m.in. zakazać łowienia ryb.

Zdaniem Rafała Ziemkiewicza, można się zastanawiać, czy Sylwia Spurek „jest rzeczywiście owładnięta szaloną ideologią” czy raczej wie, że można wzbogacić się na takich pomysłach, gdyż są bardzo hojni sponsorzy.

– Cała kampania, jak to zwykle jest z lewicowymi kampaniami, odwołuje się do moralnych, etycznych uzasadnień, że jakoby ludzkość po tysiącu lat odkryła, że coś, co zawsze robiła, to jednak nie powinna tego robić, np. nie powinna jeść mięsa. Zawsze w takich kampaniach jest odwołanie do wysokich motywacji i gdzieś tam okazuje się, że to nie rozwijająca się świadomość etyczna społeczeństwa sprawiła, że nagle uznano, że jedzenie mięsa jest niemoralne, tylko po prostu pojawiły się nowe technologie w rękach ludzi bardzo bogatych. Myślę, że przyczyny tej kampanii przeciwko hodowli zwierząt, którą się uzasadnia moralnie i rzekomo globalnym ociepleniem (że hodowla zwierząt niszczy planetę) działa bardzo mocno na rzecz lobby promującego żywność genetycznie modyfikowaną. Jeżeli się chce wprowadzać wegetarianizm, to co wprowadza się w miejsce mięsa? Wprowadza się zamienniki mięsa oparte na soi, a soja jest genetycznie modyfikowana – wskazywał publicysta "Do Rzezczy".

Hipokryzja "ekologistów"

– Łatwo zdefiniować relacje „ekologistów” do ludzi. Okazuje się, że z jednej strony kochają oni zwierzęta. Mówią, że picie mleka (nie tylko chodzi o jedzenie mięsa) to jest zbrodnia, to jest straszne, to jest coś, co jak widzą, to ich wrażliwe serduszka po prostu krwawią. (…) A z drugiej strony uważają, że mordowanie dzieci jest absolutnie ok i sama instytucja morderstwa dla wygody nie wzbudza w nich żadnego sprzeciwu. Może jest taka obłuda w dziejach ludzkości wszechobecna zawsze. Można powiedzieć, że ludzie, którzy nie widzieli nic złego w handlu niewolnikami, uważali się za bardzo porządnych ludzi w XVII czy w XVIII wieku, a godzili się na takie zło. Warto otwierać oczy, że ideologia ekologizmu czyni człowieka ślepym na pewne podstawowe sprawy – mówił Rafał Ziemkiewicz w rozmowie z TV Trwam.

Czytaj też:
Prof. Dudek: To może doprowadzić do upadku PiS
Czytaj też:
Szczepionki. Eksperyment w świetle prawa

Źródło: TV Trwam
 5
Czytaj także