"Niemcom wolno, Polsce nie". Suski o konflikcie z UE

"Niemcom wolno, Polsce nie". Suski o konflikcie z UE

Dodano: 6
Poseł PiS Marek Suski
Poseł PiS Marek Suski / Źródło: PAP / Piotr Polak
Jeżeli trybunał niemiecki orzeka o wyższości konstytucji nad prawem europejskim, to jest w porządku – zauważył Marek Suski.

Nasila się konflikt na linii Bruksela-Warszawa. Unia tymczasowo zamroziła środki przysługujące Polsce w ramach KPO. O ten spór w był dzisiaj pytany Marek Suski w RMF FM. – Jak to się mówi, gadał dziad do obrazu – ocenił. Gdy prowadzący rozmowę Robert Mazurek zauważył, że może "dziad nie potrafi mówić",Suski ripostował, że to "obraz nie potrafi słuchać".

– Chce pan powiedzieć, że to wina Brukseli i całego świata – pytał Mazurek.

– Nie, nie wina Brukseli i całego świata. Żartobliwie można powiedzieć wina Tuska. Ale tak na dobrą sprawę to jest tak: jeżeli trybunał niemiecki orzeka o wyższości konstytucji nad prawem europejskim, to jest w porządku. Nam nie wolno, a w przypadku Niemiec, Francji, Włoch wolno – stwierdził Suski.

Poseł nie ma wątpliwości, że ostatecznie Bruksela ulegnie i przekaże Polsce pieniądze w ramach KPO. –Sądzę, że Unia jednak będzie nam musiała te pieniądze dać, bo nie ma żadnych podstaw prawnych. To jest czysta polityka. Dzisiaj w Unii Europejskiej większość w parlamencie ma partia dowodzona przez Donalda Tuska i to jest wojna polityczna. Oni chcą wygrać wybory. Ulica i zagranica jak to powiedzieli. Na ulicach protesty. W europarlamencie blokowanie, zagłodzenie Polski– mówił Marek Suski w RMF FM.

Pozwać Niemcy?

Polityk został również zapytany, czy po wniosku Zbigniewa Ziobro Polska zaskarży Niemcy do TSUE. Suski stwierdził, że raczej do tego nie dojdzie.

– Ja nie jestem rzecznikiem Zbigniewa Ziobro. To jest odrębna partia. Nie byłem w partii pana Ziobro. Oni mają jednak swego rodzaju suwerenność – mówił.

Spór z UE

Przypomnijmy, że Komisja Europejska "zamroziła" polski Krajowy Plan Odbudowy z powodu obaw związanych z reformą wymiaru sprawiedliwości przeprowadzoną przez rząd Zjednoczonej Prawicy oraz samorządowymi uchwałami sprzeciwiającymi się ideologii LGBT. Zaważył również wniosek premiera Morawieckiego do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie wyższości prawa unijnego nad krajowym.

– Nasze traktaty są bardzo jasne. Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich organów państw członkowskich, w tym sądów krajowych. Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, w tym przed przepisami konstytucyjnymi. Na to zgodziły się wszystkie państwa członkowskie UE jako członkowie Unii Europejskiej. Aby to zapewnić, wykorzystamy wszystkie uprawnienia, jakie mamy na mocy traktatów – zapowiedziała szefowa KE.

Czytaj też:
Jak powoływani są sędziowie w Niemczech? Gmyz odpowiada
Czytaj też:
Jaki: Polska powinna złożyć wniosek do TSUE o kary dla Niemiec

Źródło: RMF 24
 6
Czytaj także