Premier: Granica oddziela dwa światy – dyktaturę od demokracji

Premier: Granica oddziela dwa światy – dyktaturę od demokracji

Dodano: 14
Mateusz Morawiecki, premier
Mateusz Morawiecki, premier Źródło: Twitter / KPRM
Granica oddziela dwa światy – dyktaturę od demokracji – powiedział premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej.

Prezes Rady Ministrów wizytował w poniedziałek teren przy granicy Polski z Białorusią. W południe gościł w biurze prasowym ulokowanym w miejscowości Popławce w województwie podlaskim, gdzie od kilku dni mogą przebywać również przedstawiciele mediów, pracujący w strefie przygranicznej.

Premier na granicy

– Granica oddziela dwa światy – dyktaturę od demokracji. Oddziela normalne państwo, które troszczy się o swoich obywateli, od reżimu, który używa obywateli swoich i innych państw jako żywych tarcz – mówił szef rządu podczas konferencji prasowej.

Premier rozmawiał z przedstawicielami polskich służb mundurowych m.in. o tym, jak odpierać ataki, które co noc są powtarzane na granicy. W poniedziałek Straż Graniczna poinformowała o kolejnych próbach nielegalnego przejścia. W Narewce, na odcinku chronionym przez odział SG, funkcjonariusze białoruskich służb rzucali z samochodu petardy hukowe. Mimo to, wygląda na to, że sytuacja powoli się stabilizuje, choć polscy mundurowi są cały czas w stanie pełnej gotowości do działania.

– Wkrótce rozpoczniemy budowę zapory, która – jak wiemy z przykładów innych państw – jest skutecznym narzędziem do ochrony przed nielegalną imigracją – oznajmił Mateusz Morawiecki. Po rozmowach dyplomatycznych prowadzonych przez polski rząd, część migrantów wróciła już do swoich krajów na Bliskim Wschodzie. – Jest szansa, że reżim się cofnie, ale co jest w głowie dyktatora Łukaszenki i jego mocodawcy z Kremla, oczywiście, nie wiemy – stwierdził premier. – Musimy się liczyć z najgorszymi scenariuszami – dodał.

Spotkania Morawieckiego

Mateusz Morawiecki spotkał się również z samorządowcami z terenu strefy przygranicznej. Dyskusja miała dotyczyć m.in. odbudowy dróg w rejonie, które miały zostać zniszczone przez przewóz ciężkiego sprzętu wojskowego.

Zapewniono także, że polscy żołnierze i funkcjonariusze są ulokowani w kontenerach noclegowych, ale także hotelach i pensjonatach, aby przy okazji wesprzeć lokalnych przedsiębiorców.

– Miarą suwerenności państwa jest szczelność granicy i zdolność do obrony terytorium. To nasi żołnierze i funkcjonariusze robią znakomicie. Cała Polska jest z Was dumna. Służycie Rzeczpospolitej. Służycie obronie naszych granic – powiedział premier.

Czytaj też:
Polityk Konfederacji wyjaśnił, co się dzieje na granicy
Czytaj też:
Spotkanie premiera z opozycją. Siemoniak: Lepiej późno niż wcale

Źródło: Polsat News
 14
Czytaj także