Putin znalazł odpowiedzialnych za wojnę. "Celem Rosji jest jej zakończenie"

Putin znalazł odpowiedzialnych za wojnę. "Celem Rosji jest jej zakończenie"

Dodano: 
Władimir Putin, prezydent Rosji
Władimir Putin, prezydent Rosji Źródło:Wikimedia Commons / Kremlin.ru
Celem Rosji jest zakończenie wojny, którą Zachód rozpętał na Ukrainie – powiedział rosyjski prezydent Władimir Putin na szczycie państw BRICS.

– Specjalna operacja wojskowa Rosji ma na celu zakończenie wojny na Ukrainie rozpętanej przez szereg krajów zachodnich i ich satelitów – przekonywał Putin w przemówieniu wygłoszonym online do przywódców BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny, RPA).

Dalej mówił, że "Rosja zdecydowała się wesprzeć ludzi walczących o swoją kulturę, swoje tradycje, swój język i swoją przyszłość". – Nasze działania na Ukrainie mają tylko jeden cel - zakończyć wojnę rozpętaną przez Zachód i ich satelitów na Ukrainie przeciwko mieszkańcom Donbasu – oświadczył.

Putin: To Zachód rozpętał wojnę

Według niego to pragnienie Zachodu o zachowaniu hegemonii na świecie "doprowadziło do poważnego kryzysu na Ukrainie". – Najpierw przy pomocy krajów zachodnich przeprowadzono w tym kraju niekonstytucyjny zamach stanu, a następnie rozpętano wojnę przeciwko tym ludziom, którzy nie zgadzali się z tym zamachem stanu – powiedział.

– Ta brutalna wojna, wojna eksterminacyjna, trwała osiem lat – stwierdził Putin, odnosząc się do wydarzeń z 2014 r., kiedy po protestach na kijowskim Majdanie Rosja zajęła Krym, a następnie rozpoczęła wojnę hybrydową w Donbasie.

Inwazja na Ukrainę. Co jest celem Rosji?

Putin wielokrotnie zmieniał cele Rosji w wojnie. Ogłaszając inwazję wojskową w lutym ub.r., tłumaczył, że Rosja podjęła ten krok w celu "denazyfikacji" i "demilitaryzacji" Ukrainy. Wiosną zapewniał, że Moskwa nie zamierza okupować Ukrainy, ale już jesienią aneksję czterech ukraińskich regionów nazwał "głównym osiągnięciem wojny".

W dwunastym miesiącu agresji Putin stwierdził natomiast, że celem "specoperacji" jest "chronić ludzi i samą Rosję przed zagrożeniami, jakie próbują stworzyć na naszych historycznych terytoriach sąsiadujących z nami". – Nie możemy na to pozwolić – oświadczył rosyjski przywódca.

Dla Moskwy to "specjalna operacja wojskowa"

Rosyjska inwazja na Ukrainę trwa od 24 lutego ub.r. i przekształciła się w największy konflikt zbrojny w Europie od momentu zakończenia II wojny światowej i upadku hitlerowskich Niemiec w 1945 r.

Rosja walczy z Ukrainą już półtora roku i ani z Kremla, ani z Kijowa nie płyną sygnały świadczące o tym, żeby konflikt miał się szybko zakończyć. Jednocześnie pojawia się coraz więcej medialnych doniesień o zakulisowych naciskach Zachodu na Ukrainę, by zaczęła negocjacje z Moskwą.

Czytaj też:
Zełenski: Jesteśmy gotowi wymienić Biełgorod na członkostwo w NATO

Źródło: Reuters / TASS / Moscow Times
Czytaj także