Jak podaje Reuters, rankiem w największych miastach Ukrainy zapanował spokój, w przeciwieństwie do poprzednich nocy, podczas których dochodziło do potężnych ataków rosyjskich dronów i rakiet balistycznych.
Ukraińskie Siły Powietrzne poinformowały, że po ogłoszeniu przez Kreml zawieszenia broni, rosyjskie samoloty dwukrotnie zrzuciły bomby kierowane nad obwód sumski na północy Ukrainy. Nie przekazano informacji o szkodach. Oprócz tego komunikatu, w czwartek rano nie doniesiono o żadnych rosyjskich dronach lub rakietach przelatujących nad ukraińskimi miastami.
Rano w Kijowie było cicho, w przeciwieństwie do poprzednich 24 godzin, gdy miastem wstrząsały eksplozje wywołane falą rosyjskich nalotów lotniczych. Nie jest jeszcze jasne, czy nastąpiła przerwa w walkach na linii frontu między wojskami rosyjskimi i ukraińskimi, jednak według źródeł Reutersa, dziś rano nie słychać było żadnych odgłosów walki.
Przypomnijmy, że Ukraina nie zobowiązała się do przestrzegania zawieszenia broni ogłoszonego przez Kreml, twierdząc, że jest to podstęp Władimira Putina, mający na celu stworzenie wrażenia, że chce zakończyć wojnę.
W tym tygodniu Ukraina przeprowadziła serię ataków dronów na Moskwę, co doprowadziło do zamknięcia lotnisk w stolicy Rosji i zawieszenia lotów.
Dlaczego Putin chce zawieszenie broni?
Amerykańscy analitycy zauważają, że Putin nadal odmawia osiągnięcia jakiegokolwiek porozumienia dotyczącego wojny, w szczególności odrzucając amerykańsko-ukraińską propozycję 30-dniowego zawieszenia broni, z wyjątkiem warunków korzystnych dla jego wysiłków wojennych.
"Kreml przygotowuje się do przyjęcia znacznej liczby zagranicznych dygnitarzy, w tym z byłego Związku Radzieckiego, Ameryki Łacińskiej, Azji i Afryki, na obchody Dnia Zwycięstwa w Rosji, a Putin prawdopodobnie chce uniknąć kompromitacji z powodu ukraińskich ataków podczas tych obchodów" – twierdzą eksperci.
Ich zdaniem Putin prawdopodobnie traktuje zawieszenie broni z powodu Dnia Zwycięstwa jako okazję do odpoczynku dla rosyjskich żołnierzy przed przyszłymi walkami na froncie na Ukrainie, a także jako sposób na zapewnienie, że wojska Kijowa nie przeprowadzą żadnych poważniejszych ataków na Moskwę w trakcie obchodów.
Czytaj też:
Negocjacje pokojowe. Vance: Rosja żąda zbyt wieleCzytaj też:
Nowa inicjatywa pokojowa. Ten przywódca spotka się z Putinem
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
