Poboży: Ziobro nie powinien trafić do aresztu

Poboży: Ziobro nie powinien trafić do aresztu

Dodano: 
Błażej Poboży, doradca prezydenta
Błażej Poboży, doradca prezydenta Źródło: PAP / Albert Zawada
Oczywiście nie powinien tam trafić. Powinien się starać w mojej ocenie o ochronę międzynarodową – mówi o Zbigniewie Ziobrze doradca prezydenta Błażej Poboży.

– Prokurator skierował dziś do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy wobec podejrzanego Zbigniewa Z. – przekazał rzecznik PK, prok. Piotr Nowak.

– Funkcjonariusze ABW ustalili, że podejrzany przebywa na Węgrzech, więc nie udało się go zatrzymać. Prokurator wystąpił dziś do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Uzasadniał istnienie przesłanki ogólnej, czyli dużego prawdopodobieństwa, że podejrzany popełnił zarzucane mu przestępstwa – poinformował Nowak podczas briefingu prasowego. – Zdaniem prokuratora zachodzą także przesłanki szczególne: trzy z czterech, które polskie przepisy przewidują: obawę ukrycia się lub ucieczki, obawę matactwa i groźbę wymierzenia surowej kary. Najważniejszą przesłanką jest ta pierwsza. (...) Z dokumentacji wynika, że Zbigniew Z. nie ma w Polsce stałego miejsca zamieszkania – dodał.

Poboży: Tuskowi zależy na obrazku medialnym

Sprawę komentował w Radiu Zet doradca prezydenta Błażej Poboży. – Oczywiście nie powinien tam trafić, a ponad to, powinien się starać w mojej ocenie o ochronę międzynarodową. Bo w Polsce nie można liczyć na sprawiedliwy i uczciwy proces będąc jednym z liderów opozycji – tak ocenił sytuację byłego ministra sprawiedliwości.

– W czasach tego pełzającego autorytaryzmu, opozycja jest szykanowana. Jak ta władza zaczęła od aresztowania wiceszefa PiS, wsadzenia go do więzienia jako byłego szefa MSWiA, tak teraz chce sięgać po kolejnego wiceprezesa PiS. Jest wiele możliwości, które pozwoliłby prowadzić te sprawę Ziobry, jak i wiele innych, bez stosowania tak ostatecznego warunku jak areszt. Przecież jeśli jednym z powodów, dla którego prokuratura, mówiąc wprost Donald Tusk i minister sprawiedliwości, choć wolę mówić niesprawiedliwości, jest obawa mataczenia, to dwa lata już były na to, żeby ustalić wszystko – przekonywał Poboży.

Doradca Karola Nawrockiego mówi, że "tej władzy, Tuskowi, zależy na obrazku medialnym w sprawie Ziobry, który potem będzie mógł wrzucić do internetu i oglądać sobie potem na ekranie, zajadając popcorn, coś innego niż znów Gwiezdne Wojny".

Czytaj też:
Co Polacy myślą o azylu Ziobry na Węgrzech? Sondaż nie pozostawia złudzeń



Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Radio Zet
Czytaj także