Tusk żalił się, że Nawrocki nie odbiera telefonu. Prezydent zabrał głos

Tusk żalił się, że Nawrocki nie odbiera telefonu. Prezydent zabrał głos

Dodano: 
Premier Donald Tusk i prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Gabinetowej
Premier Donald Tusk i prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Gabinetowej Źródło: KPRM
Donald Tusk twierdził niedawno, że Karol Nawrocki nie odbiera od niego telefonu. Do słów premiera w nowym wywiadzie odniósł się prezydent.

Premier Donald Tusk powiedział dziennikarzom w połowie grudnia ubiegłego roku, że nie będzie komentował przeszłości prezydenta w sprawie ustawek, czy – jak to określił – „generalnie swoistego hobby pana prezydenta”.

– To nie do mnie to już należy. Jest wybrany przed prezydentem, więc wyborcy przynajmniej po części zaakceptowali taki, a nie inny życiorys – dodał.

Szef rządu stwierdził, że „dużo poważniejszą sprawą” dla niego „niż wymiana złośliwości między prezydentem a premierem Sikorskim, ważniejsze dla mnie jest to, że prezydent Nawrocki i jego otoczenie odmawia – de facto – współpracy, jeśli chodzi o politykę zagraniczną”.

– I nie chodzi tylko o G20. Tak naprawdę próba, ja prawie codziennie spotykam się z takimi próbami podważania autorytetu polskiego rządu i Polski przez kogoś z otoczenia prezydenta i to bardzo źle służy naszym interesom – ocenił.

Tusk twierdził, że Nawrocki nie odbiera telefonu

Donald Tusk dodał, że podjął naprawdę – jak mówił – „jest to bardzo łatwo udowodnić, próby bliskiej współpracy z prezydentem, jeśli chodzi o politykę zagraniczną”.

– Ale od wielu tygodni nie ma właściwie żadnej reakcji. Włącznie z nieodbieraniem telefonu, więc przykro mi, że ktoś przekonał, bo początki były nie najgorsze, muszę powiedzieć. Przynajmniej prezydent odpowiadał na SMS-y. Szkoda, bo to mi nie chodzi o towarzyskie przyjemności. Ja mam co robić, znaczy nie mam wolnego czasu, ale jeśli już, to mam co robić – tłumaczył.

Premier ocenił, że „ta współpraca wydaje się oczywistą koniecznością konstytucyjną, obowiązkiem”.

– A niestety pan prezydent i jego ludzie raczej robią wszystko, żeby utrzymać i konflikt i przede wszystkim, żeby wkraczać też w kompetencje, które są kompetencjami rządu – mówił Donald Tusk.

Prezydent odniósł się do słów premiera

O słowa szefa rządu został zapytany prezydent Karol Nawrocki w wywiadzie dla „Gościa Niedzielnego”.

– To akurat dość zabawna sytuacja, bo gdy o tym przeczytałem, od razu sprawdziłem, czy premier rzeczywiście do mnie dzwonił. Nie dzwonił, więc faktycznie nie odebrałem telefonu – odpowiedział.

Czytaj też:
Pilne spotkanie Nawrocki-Tusk? Szef gabinetu prezydenta odpowiedział
Czytaj też:
Polacy ocenili polityków. Nawrocki na czele, reszta daleko w tyle


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl / prezydent.pl
Czytaj także