W serii kontrowersyjnych wpisów na Truth Social nie tylko publikował przerobione grafiki sugerujące amerykańskie roszczenia terytorialne, ale też ujawnił prywatną wiadomość od Emmanuela Macrona. Treść SMS-a rzuca nowe światło na możliwe zakulisowe ustalenia między przywódcami.
Macron do Trumpa: Nie rozumiem, co robisz w sprawie Grenlandii
Trump poinformował, że odbył bardzo dobrą rozmowę telefoniczną z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte na temat Grenlandii. Podkreślił przy tym, że wyspa jest kluczowa dla bezpieczeństwa narodowego i światowego oraz że "nie ma mowy o odwrocie". Największe poruszenie wywołał jednak opublikowany przez Trumpa SMS od prezydenta Francji. Macron miał napisać: "Mój przyjacielu, jesteśmy w pełni zgodni w sprawie Syrii. Możemy zrobić wielkie rzeczy w sprawie Iranu. Nie rozumiem, co robisz w sprawie Grenlandii". W wiadomości pojawia się też propozycja spotkania po Davos w Paryżu – z udziałem m.in. Ukraińców, Duńczyków, Syryjczyków i Rosjan – oraz zaproszenie Trumpa na kolację. Agencja Reutera, powołując się na źródło zbliżone do Pałacu Elizejskiego, podała, że treść SMS-a opublikowanego przez Trumpa jest autentyczna.
Trump dorzucił do swojego wpisu dwie grafiki. Na jednej z nich mapa Ukrainy została podmieniona na mapę, gdzie Kanada, Grenlandia i Wenezuela wyglądają jak część USA. Druga, najprawdopodobniej wygenerowana przez AI, pokazuje Trumpa w towarzystwie J.D. Vance’a i Marco Rubio obok tabliczki opisującej Grenlandię jako amerykańskie terytorium od 2026 r.
Trump zagroził Francji horrendalnymi cłami
Należy przypomnieć, że w ostatnim czasie Donald Trump zagroził nałożeniem 200-procentowych ceł na francuskie wino i szampana w odpowiedzi na doniesienia, że Emmanuel Macron zamierza odrzucić zaproszenie do amerykańskiej inicjatywy Rady Pokoju dla Gazy. Trump dodał, że wysokie cła miałyby skłonić Francję do dołączenia do gremium.
Według Bloomberga Macron obawia się, że Rada wykracza poza temat Gazy i może być sprzeczna z zasadami oraz strukturą ONZ, które Francja uznaje za nienaruszalne. Trump chce powołać Radę 22 stycznia w Davos, jednak nie wiadomo, którzy liderzy przyjmą zaproszenie. W skład Rady mają wejść m.in. Marco Rubio, Steve Witkoff, Jared Kushner i Tony Blair, a członkostwo ma wymagać wpłaty co najmniej 1 mld dolarów. Zaproszenia otrzymali także Władimir Putin oraz prezydent Polski Karol Nawrocki, który rozważa udział po konsultacjach z MSZ.
Czytaj też:
Nawrocki zaproszony przez Trumpa. Jest komentarz z PałacuCzytaj też:
Rada Pokoju Trumpa. Pierwszy przywódca odmawia przyjęcia zaproszenia
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
