Jak podkreślił, o takich planach dowiedział się z publikacji "Financial Times" i nie są one zgodne ze stanowiskiem władz w Kijowie.
Wybory po zapewnieniu gwarancji
Ukraiński przywódca zaznaczył, że wybory będą możliwe dopiero po zapewnieniu odpowiednich gwarancji bezpieczeństwa oraz w warunkach zawieszenia broni. Podkreślił, że Ukraina jest gotowa do przeprowadzenia wyborów, jednak tylko wtedy, gdy nie będą one stanowiły zagrożenia dla obywateli i funkcjonowania państwa.
Doniesienia brytyjskiego dziennika sugerowały, że Ukraina miała rozpocząć planowanie wyborów prezydenckich, które mogłyby odbyć się wiosną, a ich ogłoszenie nastąpiłoby 24 lutego, w rocznicę rosyjskiej inwazji. Według tych informacji głosowanie miałoby zostać połączone z referendum w sprawie ewentualnego porozumienia pokojowego z Rosją. Zełenski odniósł się do tych informacji jednoznacznie, wskazując, że w obecnych warunkach wojennych przeprowadzenie wyborów nie jest planowane. Jak zaznaczył, kwestia elekcji jest regularnie poruszana w rozmowach z partnerami zagranicznymi, jednak kluczowym warunkiem pozostaje bezpieczeństwo kraju.
W tle dyskusji o wyborach pojawiają się także informacje o presji ze strony Stanów Zjednoczonych dotyczącej harmonogramu działań politycznych i zakończenia wojny. Jednocześnie ukraińskie władze podkreślają, że decyzje w sprawie wyborów będą podejmowane wyłącznie z uwzględnieniem sytuacji militarnej.
Nie ma żadnej konkretnej daty
Ostatnie wybory prezydenckie na Ukrainie odbyły się w 2019 roku. Zgodnie z konstytucją kadencja prezydenta trwa pięć lat, jednak w warunkach stanu wojennego przeprowadzenie wyborów wiąże się z poważnymi wyzwaniami, w tym zapewnieniem bezpieczeństwa lokali wyborczych oraz udziału obywateli przebywających poza granicami kraju.
Na obecnym etapie władze Ukrainy nie wskazują żadnej konkretnej daty wyborów, podkreślając, że ich organizacja będzie możliwa dopiero po ustabilizowaniu sytuacji bezpieczeństwa.
Czytaj też:
Zełenski: Głównym tematem kolejnej rundy negocjacji będzie kwestia terytoriówCzytaj też:
Zełenski ujawnia "pakt Dmitriewa". Oto tajna propozycja Rosji
