Morawiecki dosadnie po rozpadzie Polski 2050: Tusk szykuje się na deser

Morawiecki dosadnie po rozpadzie Polski 2050: Tusk szykuje się na deser

Dodano: 
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Piotr Polak
Były premier Mateusz Morawiecki ostro skomentował rozłam w Polsce 2050 oraz idące za tym potencjalne zmiany w układzie parlamentarnym.

W opublikowanym wpisie w serwisie X polityk zarzucił premierowi Donaldowi Tuskowi stosowanie "kanibalizmu politycznego" jako metody rządzenia.

"Kanibalizm polityczny to dziś metoda rządzenia Tuska. Zjadł Hołownię, trawi Czarzastego i szykuje się na deser" — napisał Morawiecki. W dalszej części wpisu podkreślił, że — jego zdaniem — "bezpieczeństwo i rozwój Polski nie mogą być zakładnikiem sejmowych układanek unijnego lobbysty ze starym komunistą".

twitter

Nowe kluby parlamentarne w Sejmie

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty potwierdził w środę po południu, że do Sejmu wpłynął wniosek o powołanie nowych klubów parlamentarnych. – Powstał nowy klub parlamentarny. Już mamy informację. Wpłynął wniosek przed chwilą. To już stało się faktem, mamy dwa nowe kluby w tej chwili – klub Centrum i klub Polski 2050 – powiedział marszałek. Czarzasty zaznaczył jednocześnie, że w jego ocenie sytuacja nie powinna zagrozić stabilności koalicji rządzącej, choć może oznaczać więcej pracy dla jej uczestników.

O samym rozłamie poinformowała tego samego dnia przed południem minister klimatu Paulina Hennig-Kloska. Jak przekazała, grupa kilkunastu parlamentarzystów opuściła Polskę 2050 i utworzy nowy klub parlamentarny o nazwie Centrum. Do nowego ugrupowania przeszło 15 posłów, w tym jedna posłanka niezrzeszona, oraz trzech senatorów.

Spór wewnętrzny w Polsce 2050

Były lider partii Szymon Hołownia ocenił, że rozłam jest dla niego bolesny i "rozdziera mu serce". Według niego powodem odejścia części polityków była niezgoda na wybór przewodniczącej partii Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Hołownia stwierdził, że grupa odchodzących parlamentarzystów działała z pobudek personalnych, a nie programowych. Zapowiedział także, że osoby opuszczające ugrupowanie automatycznie tracą miejsca w jego strukturach statutowych.

Z kolei Pełczyńska-Nałęcz określiła działania odchodzących polityków jako dezercję. Podkreśliła jednocześnie, że Polska 2050 pozostaje formacją centrową, wierną swojej tożsamości i współpracy w ramach koalicji rządzącej.

Czytaj też:
Rozłam w Polsce 2050. Z klubu odeszło 18 posłów
Czytaj też:
"Zdezerterowali". Pełczyńska-Nałęcz o rozłamie w Polsce 2050

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Czytaj także