Paulina Hennig-Kloska poinformowała w środę o utworzeniu nowego klubu parlamentarnego – Centrum. Ma do niego dołączyć 18 byłych już posłów i senatorów Polski 2050: Aleksandra Leo, Barbara Okuła, Barbara Oliwiecka, Elżbieta Burkiewicz, Ewa Szymanowska, Grzegorz Fedorowicz, Izabela Bodnar, Jacek Trela, Marcin Skonieczka, Mirosław Suchoń, Norbert Pietrykowski, Paulina Hennig-Kloska, Piotr Masłowski, Rafał Kasprzyk, Rafał Komarewicz, Ryszard Petru, Sławomir Ćwik i Żaneta Cwalina-Śliwowska.
– Ludzie Polski 2050 dokonani demokratycznego wyboru. Mieliśmy w naszej partii prawdziwe, demokratyczne wybory. Egzamin z demokracji nie polega na tym, żeby w wyborach wystartować. Największy egzamin z demokracji to jest zaakceptowanie wyniku wyboru demokratycznej większości – powiedziała przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz na konferencji prasowej w Sejmie.
Pełczyńska-Nałęcz: Zdezerterowali. Ale Polska 2050 była, jest i będzie
– Niestety część naszych posłanek i posłów nie zdało tego egzaminu, nie pogodzili się z wynikiem demokratycznych wyborów w naszej partii i zdezerterowali. To jest smutne, to jest rozczarowujące, ale Polska 2050 była, jest i będzie. Tu jest Polska 2050, tu jest klub Polski 2050 – stwierdziła minister funduszy i polityki regionalnej.
– Jako Polska 2050 jesteśmy częścią koalicji 15 października. Z naszymi wartościami, z naszym DNA, naszym programem, naszym planem i przekonaniem, że dzisiaj wyraziste centrum – nie jakiś byt, który próbuje wszystko z wszystkim połączyć, ale wyraziste centrum, czyli partia, która pozytywnie jest za czymś, za czymś trudnym, wymagającym wizji, odwagi – taka formacja jest w Polsce potrzebna – mówiła Pełczyńska-Nałęcz.
Polityk została zapytana, co z ministrami, którzy wystąpili z Polski 2050. – Ci ministrowie, którzy wystąpili z partii Polska 2050... powiem tak: w praktyce ich przyszłość, jak i wszystkich stanowisk, zależy od Koalicji Obywatelskiej. To są po prostu realia. Niech idą teraz do KO i pytają, jaka jest przyszłość ich stanowisk – odparła.
Czytaj też:
"Tej obietnicy nie dotrzymali". Jest oświadczenie Polski 2050Czytaj też:
Rozpad Polski 2050. Hołownia ostro komentuje zachowanie Hennig-Kloski
