Jak wynika z badania pracowni Opinia24 przeprowadzonego na zlecenie RMF FM, największym problemem polskich szkół są, zdaniem ankietowanych, zmiany w podstawach programowych (24 proc. wskazań) oraz poziom nauczania (22 proc.). Kolejne miejsca wśród najczęściej wymienianych trudności zajęły zmiany dotyczące prac domowych (11 proc.) i niskie pensje nauczycieli (10 proc.).
Mniejszy odsetek respondentów zwraca uwagę na planowaną likwidację niektórych szkół i przedszkoli (8 proc. wskazań). Pozostałe, mniej sprecyzowane trudności, wymieniło 6 proc. badanych. Natomiast 19 proc. pytanych nie potrafiło wskazać jednego najważniejszego problemu polskiej szkoły.
Nowacka: Przyjdzie czas stabilizacji
O wyniki sondażu redakcja RMF FM zapytała minister edukacji narodowej. Barbara Nowacka przekonywała, że odpowiedzią na problemy polskiej szkoły ma być przygotowywana reforma edukacji pn. "Kompas Jutra". Zmiany wprowadzane są stopniowo od roku szkolnego 2025/2026, z nową podstawą programową w przedszkolach i klasach I oraz IV szkoły podstawowej od 1 września 2026 r.
– Właśnie na te wyzwania odpowiada "Kompas Jutra", czyli zmiany, które poprawią, po pierwsze, poziom wiedzy. Spowodują, że młodzież będzie wiedziała, czego się uczy i dlaczego się uczy. Będzie się uczyła znacznie bardziej praktycznie – tłumaczyła szefowa MEN, podkreślając zarazem, że po zmianach "przyjdzie czas stabilizacji".
Co ciekawe, najmłodsi respondenci, w wieku od 18 do 24 lat, uważają, że największym problemem systemu edukacji są niskie wynagrodzenia nauczycieli. Minister stwierdziła, że wynagrodzenia powinny rosnąć. – Oczywiście do końca kadencji doprowadzimy do tego, żeby to było na stałe wpisane – powiedziała.
– Natomiast cieszę się, że to młodzi ludzie się tym interesują, bo to znaczy, że chcą być nauczycielami, a to jest najważniejszy zawód świata – dodała.
Czytaj też:
Problem z edukacją zdrowotną. "Żyjemy w oparach absurdu"Czytaj też:
Nowy program nauczania religii w przedszkolach i szkołach
