Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz skrytykował we wtorek z mównicy sejmowej działania Izraela na Bliskim Wschodzie. – Ataki Izraela na Bliskim Wschodzie odczuwają już Polacy w cenach paliwa. Ale jak odczuwają to dzieci, których zginęło już kilkadziesiąt razy więcej niż podczas całej wojny na Ukrainie? Otóż tak, że Żydzi stosują zakazaną bombę fosforową, która pochłania tlen z powietrza i doprowadza do ich śmierci przez uduszenie. Więcej – dym z tej bomby dostaje się do płuc i pali je od środka. One duszą się i palą się od środka jednocześnie. Kilkadziesiąt tysięcy kobiet i dzieci. Ale jak jakiemuś dziecku się poszczęści i się nie udusi, to biały fosfor przyklei się do policzka, do rączki i wypala się przez tkanki do kości. Nie da się tego zgasić, więc odcina się policzek, amputuje się rączkę – mówił.
– Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Izrael to nowa III Rzesza i jego flaga powinna wyglądać dokładnie tak... – stwierdził Berkowicz, po czym wyciągnął flagę Izraela, na której widniała swastyka zamiast gwiazdy Dawida.
Wniosek o ukaranie Berkowicza
Marszałek Włodzimierz Czarzasty podjął decyzję o przygotowaniu wniosku do prezydium Sejmu o ukaranie Berkowicza na podstawie artykułu regulaminu Sejmu, mówiącego o naruszeniu powagi parlamentu. Na posła Konfederacji może zostać nałożona kara finansowa.
Czarzasty polecił także służbom prawnym Kancelarii Sejmu przeanalizowanie możliwości podjęcia dalszych kroków prawnych, w tym zawiadomienia organów ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na podstawie art. 137 par. 2 Kodeksu karnego (publiczne znieważenie flagi obcego państwa) i art. 256 Kodeksu karnego (propagowanie nazizmu).
Sikorski: Czuję frustrację
W audycji RMF FM wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski został zapytany, czy takie zachowanie w Sejmie zaszkodzi Polsce. – Stanowczo. Niestety odbiło się to szerokim echem. Jeśli pan poseł chciał zaszkodzić Polsce, to osiągnął cel – ocenił.
– Oczywiście Izrael nadużywa siły, łamie międzynarodowe prawo humanitarne w Gazie i nie tylko, to potępiamy często, krytykujemy osadnictwo, finansujemy pomoc uchodźcom palestyńskim, głosujemy w ONZ za odpowiedzialnością Izraela za tereny przez siebie okupowane i ludność tam mieszkającą, ale to nie jest powód do ekscesów antysemickich – mówił szef MSZ.
– Czuję frustrację z tego powodu, że tacy antysemiccy, prorosyjscy happeningowcy w stylu Brauna jeszcze nie ponoszą konsekwencji swoich skandalicznych czynów. I rozumiem, że to ośmiela innych, takich jak poseł Berkowicz. Polska konstytucja zabrania propagowania nazizmu i komunizmu, a nawoływanie do nienawiści rasowej jest w Polsce przestępstwem. To przestępstwo powinno być skutecznie i szybko karane – stwierdził Sikorski.
Czytaj też:
"Antysemicki horror w polskim parlamencie". Ambasada Izraela grzmi
